Futurystyczny gmach bez ani jednej prostej linii to architektoniczna perełka, która zostanie otwarta w Los Angeles 22 września 2026 roku. Reżyser „Gwiezdnych wojen", George Lucas, będący fundatorem projektu, mówi o nim jako o zwieńczeniu swojej wizualnej narracji. Rzeczywiście, jest co podziwiać. Budynek zaprojektowany przez Ma Yansonga z pracowni MAD Architects ma ponad 27,8 tys. m kw. powierzchni, z czego ponad 9,3 tys. m kw. zajmą galerie – a w nich, na równych prawach, prezentowane będą obrazy, plakaty, ilustracje książkowe czy sztuka uliczna.
Od pomysłu do realizacji minęło jednak trochę czasu. Od ogłoszenia projektu minie 13 lat, w trakcie których muzeum dwukrotnie zmieniło miasto – z San Francisco przez Chicago do Los Angeles – a jego budżet urósł z około 700 mln do miliarda dolarów. W kolekcji znalazło się ponad 40 tys. prac: od Fridy Kahlo, Artemisii Gentileschi i Johna Singera Sargenta po komiksowych klasyków w rodzaju Jacka Kirby'ego, Alison Bechdel i R. Crumba.