Wybory nadchodzą, a to może oznaczać tylko jedno: wszystkie ręce na pokład.
W poniedziałek Prawo i Sprawiedliwość opublikowało na swoich profilach w mediach społecznościowych wideo, w którym Jarosław Kaczyński odbiera telefon od... Ambasady Niemiec w Warszawie. Rozmówca chce go połączyć z kanclerzem Niemiec, a dyskusja ma dotyczyć wieku emerytalnego. „Uważamy, że powinien być taki jak za pana premiera Tuska” – mówi.
Spot wygląda jak scena z jakiegoś paradokumentu kryminalnego, a jednym z bohaterów wideo jest... czarny kot.
Referendum odbędzie się tego samego dnia, co wybory parlamentarne, czyli 15 października. Trzecie pytanie będzie brzmiało: „Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn?”.
Reakcje na spot PiS
Film wzbudził powszechne rozbawienie i wywołał lawinę komentarzy. Platforma Obywatelska wrzuciła własną wersję spotu, dołączając hasztag #TelefonDoJarka. W filmie do Kaczyńskiego dzwoni poseł KO Arkadiusz Myrcha.
Następnie dostajemy przebitkę na Kaczyńskiego, który mówi: „Nie ma już Tuska i te zwyczaje się skończyły”.
