FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

7 usuniętych scen z filmów Quentina Tarantino

Autor: Monika Kurek
11-09-2023
7 usuniętych scen z filmów Quentina Tarantino
7 usuniętych scen z filmów Quentina Tarantino
kadr z filmu "Pulp Fiction"

Odważny, bezkompromisowy, kontrowersyjny i niebojący się przekraczać granic.

Reżyser pracuje obecnie nad scenariusz „The Movie Critic”, który ma być jego ostatnim, dziesiątym dziełem w karierze. Najprawdopodobniej opowie on historię Pauliny Kael – wpływowej krytyczki i pisarki. Na tę chwilę nie są znane żadne szczegóły tego projektu.

„W pewnym momencie chcę po prostu przestać. Reżyserzy nie stają się lepsi z wiekiem. Zazwyczaj najgorsze filmy w ich karierze, to ostatnie cztery, które nakręcili. Jestem bardzo ostrożny pod tym względem i zdaję sobie sprawę, że jeden zły film może źle wpłynąć na odbiór poprzednich trzech dobrych. Nie chcę w mojej filmografii kiepskiej, odrealnionej komedii. Filmu, który sprawi, że ludzie będą mówić: „Oh, on myśli, że nadal jesteśmy w tym samym miejscu, co 20 lat temu”. Nie ma nic ładnego w tym, kiedy reżyserzy nie potrafią nadążyć za zmieniającymi się czasami” powiedział w wywiadzie dla „Playboya” w 2012 roku.

Nie oznacza to jednak, że reżyser całkowicie zrezygnuje z branży rozrywkowej. W wywiadach wspominał, że mógłby wyreżyserować np. serial lub sztukę. Tymczasem w oczekiwaniu na nowe dzieło Tarantino przygotowaliśmy dla was zestawienie najciekawszych usuniętych scen z jego filmów.

1/7
Kultowa animacja w „Kill Billu”

7-minutowa animacja przedstawiająca historię O-Ren Ishii (Lucy Liu) mogła trwać o wiele, wiele dłużej... Za sekwencję odpowiada japońskie studio IG („Ghost in the Shell”). Jak wyjaśnił Tarantino w 2014 roku, studio nie było w stanie wyrobić się na czas, a reżyser nie mógł umieścić w filmie półgodzinnej animacji. Gdy IG usłyszało o „Kill Bill: Whe Whole Blody Affair”, przygotowało dłuższą wersję sceny. Pomimo obietnicy Tarantino nigdy nie dostaliśmy oryginalnej wersji animacji.

FacebookInstagramTikTokX