Wielkie hollywoodzkie widowiska, długo wyczekiwane powroty uznanych reżyserów i kultowe klasyki ponownie na dużym ekranie. Tak w kinach zapowiada się lipiec.
W tym miesiącu na widzów czeka między innymi epicka „Odyseja” Christophera Nolana, nowy film Olivii Wilde z gwiazdorską obsadą, futurystyczny horror Nicolasa Windinga Refna oraz najnowsza komedia francuskiego mistrza absurdu Quentina Dupieux. Lipiec to także doskonała okazja, by ponownie zobaczyć na wielkim ekranie dwa współczesne klasyki – „Przekleństwa niewinności” Sofii Coppoli i „Requiem dla snu” Darrena Aronofsky'ego. A na tym wcale się nie kończy.
Oto osiem tytułów, których w najbliższych tygodniach nie warto przegapić.
Po czterech latach przerwy od reżyserowania Olivia Wilde wraca z komedią, która balansuje między romansem, satyrą i obyczajowym dramatem. W głównych rolach występują Olivia Wilde, Seth Rogen, Penélope Cruz oraz Edward Norton.
Bohaterami filmu jest małżeństwo, które po latach wspólnego życia zaczyna odczuwać coraz większe znużenie codziennością. Wszystko zmienia się podczas kolacji z wyzwolonymi sąsiadami. Niewinne spotkanie szybko przeradza się w wieczór pełen dwuznacznych sytuacji, niewygodnych pytań i emocji, które wywracają życie bohaterów do góry nogami.











