FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Zebraliśmy filmiki i relacje z Marszu Niepodległości. Bitwa o Empik i poszkodowani dziennikarze

Autor: Monika Kurek
12-11-2020
Zebraliśmy filmiki i relacje z Marszu Niepodległości. Bitwa o Empik i poszkodowani dziennikarze
Zebraliśmy filmiki i relacje z Marszu Niepodległości. Bitwa o Empik i poszkodowani dziennikarze

Tegorocznemu Marszowi Niepodległości towarzyszyło wiele kontrowersji związanych m.in. z plakatem reklamującym Marsz czy też wykorzystaniem Marii Konopnickiej na grafikach promocyjnych. Demonstracja odbyła się pomimo zakazu prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, a choć organizatorzy zapowiadali, że tegoroczny Marsz będzie zmotoryzowany, wczoraj przez Warszawę przeszło kilka lub kilkanaście tysięcy ludzi. Niestety nie obyło się bez zamieszek, zniszczeń oraz starć z policją. Wielkie Święto Patriotyzmu ponownie przekształciło się w święto wstydu - podpalono mieszkanie, częściowo spalono stację Veturilo, zniszczono drzwi do jednego z miejskich urzędów, a nawet wyrwano kostkę brukową... Jakby tego było mało, kilku dziennikarzy zostało poszkodowanych przez policjantów. Właśnie dlatego przygotowaliśmy krótkie, acz pesymistyczne zestawienie, ukazujące, co działo się podczas wczorajszego Marszu Narodowców.

Co poszło nie tak?

„- Wczoraj po zakończeniu tego nielegalnego zgromadzenia nasze służby drogowe zrobiły przejazd, podliczyły wstępnie i oszacowały straty na drogach miejskich. Jeżeli chodzi o infrastrukturę drogową to przede wszystkim zniszczenia chodników: powyrywane słupy, powyrywana kostka brukowa, jak również częściowo spalona stacja Veturilo, częściowemu zniszczeniu uległy także drzwi do jednego z biur urzędu miasta stołecznego Warszawy w Alejach Jerozolimskich przy rondzie de Gaulle’a” powiedziała podczas dzisiejszej konferencji prasowej rzecznika prasowa Ratusza Karolina Gałecka.

Wczoraj wszystkie oczy były zwrócone na uczestników Marszu Nieodległości, który odbył się pomimo zakazu prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Manifestacja rozpoczęła się ok. godz. 14. Część osób rzeczywiście przejechała trasę samochodami, motocyklami lub rowerami, ale wciąż kilka tysięcy osób uczestniczyło pieszo w zgromadzeniu. Na rondzie de Gaulle'a doszło do brutalnego starcia z policją nazywanego przez internautów „Bitwą o Empik", a w drodze pod Stadion Narodowy próbowano rzucić racą na balkon znajdującego się na Powiślu mieszkania. Powód? Wisiał tam baner Strajku Kobiet oraz tęczowa flaga. Raca trafiła jednak do pracowni witkacologa Stefana Okołowicza... Organizatorzy Marszu Niepodległości próbowali zrzucić winę za zachowanie uczestników na nieobecnych członków Antify.

Z niezrozumiałych powodów wczoraj najbardziej ucierpieli dziennikarze. Fotoreporter „Tygodnika Solidarność" oberwał z broni gładkolufowej, a podczas wejścia policjantów na Dworzec PKP Warszawa Stadion policja użyła pałek wobec dziennikarzy i fotoreporterów współpracujących m.in. z „Newsweekiem", „Gazetą Wyborczą" czy „Krytyką Polityczną".

Organizator Marszu Niepodległości oraz założyciel Straży Narodowej, Robert Bąkiewicz, żąda tymczasem dymisji Komendanta Głównego Policji:

„- Policja zachowała się bardzo brutalnie. Atakowała również dziennikarzy. Apelujemy o to, żeby służby wyłapywały chuliganów i ochraniały zgromadzenie, a nie eskalowały starcia i agresję (...) Wobec tych skandalicznych działań żądamy dymisji Komendanta Głównego Policji, bo uważamy, że wszystkie działania podjęte wczoraj przez policję, to był powrót z działań z marszów z lat 2010-2014” powiedział Bąkiewicz podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

Zobaczcie, co działo się podczas tegorocznego Marszu Niepodległościj:

1/12
Podpalona pracownia witkacologa Stefana Okołowicza

Kiedy uczestnicy Marszu zmierzali na Stadion Narodowy, zauważyli, że na jednym z balkonów jest wywieszony baner Strajku Kobiet oraz tęczowa flaga. Wówczas spróbowali wrzucić tam racę, ale niestety spudłowali. Udało im się za to trafić w mieszkania witkacologa Stefana Okołowicza z Instytutu Witkacego w Warszawie, w którym znajduje się jego pracownia.

- Drodzy, krótka informacja. To nie jest nasze mieszkanie, a pracownia. Nie spłonęły dzieła sztuki Witkacego, bo nie są tam przechowywane. Są tam banery na wystawy z reprodukcjami. Uszkodzone są okna i podłoga, wyważono drzwi. Celowano zapewne dwa piętra wyżej- na balkonie były banery nawiązujące do Strajku Kobiet... Dziękujemy osobie, która wezwała straż - napisała na Facebooku Katarzyna Kobro-Okołowicz.

FacebookInstagramTikTokX