5 znakomitych filmów z Anyą Taylor-Joy, które warto obejrzeć po „Gambicie królowej"
Autor: Monika Kurek
10-11-2020 • 2 min czytania


Pomimo tego, że październik był bardzo intensywnym miesiącem dla wszystkich subskrybentów Netflixa, czarnym koniem październikowych nowości okazał się niepozorny „Gambit królowej". Gwiazdą miniserialu Netflixa jest jedna z najważniejszych wschodzących gwiazd młodego pokolenia, Anya Taylor-Joy („Split", „Emma", „Panny z dobrych domów", „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii"), wcielająca się w rolę ambitnej szachistki Beth Harmon, która przez całą swoją karierę balansuje na granicy geniuszu i szaleństwa. Serial zebrał 100% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes i jest obecnie jednym z najchętniej oglądanych seriali Netflixa.
Królowa Krzyku
Kiedy Anya Taylor-Joy miała szesnaście lat, została zauważona na ulicy przez Sarah Doukas ze Storm Management. To właśnie dzięki pracy w modelingu poznała agenta filmowego, który pomógł jej rozpocząć karierę. Przełomem okazała się rola Thomasin w horrorze Roberta Eggera „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii", który zadebiutował w 2015 roku podczas festiwalu filmowego Sundance. Od tego czasu wystąpiła w wielu horrorach i thrillerach takich jak np. „Split", „Marrowbone", „Morgan" czy „Panny z dobrych domów", dzięki czemu zyskała tytuł współczesnej Królowej Krzyku. Zagrała także główną rolę w świetnie przyjętym miniserialu BBC "Miniaturzystka" oraz teledysku Skrillexa „Red Lips".
W 2017 roku została nominowana do BAFTA Rising Star Award, a w tym samym roku otrzymała prestiżową nagrodę Trophée Chopard podczas Festiwalu Filmowego w Cannes. Taylor-Joy nie spoczęła na laurach i niedługo później można było ją obejrzeć także w brytyjskim serialu „Peaky Blinders" oraz serialu Netflixa „Ciemny kryształ: Czas buntu". W tym roku natomiast miały premierę aż trzy tytuły, w których zagrała główną rolę. Mowa o „Emmie", „Nowych Mutantach" oraz „Gambicie królowej". I chociaż „Nowi Mutanci" to niewątpliwie najsłabsza pozycja z tego zestawienia, wciąż warto go obejrzeć dla fantastycznej Taylor-Joy.
Co dalej? Na tę chwilę wiadomo, że ponownie zobaczymy ją u Roberta Eggersa („The Lighthouse"), z którym współpracowała już przy produkcji "Czarownica: Bajka Ludowa z Nowej Anglii". W obsadzie poświęconego wikingom filmu Eggersa „The Northman" oprócz Taylor-Joy znajdują się również: Alexander Skarsgård, Nicole Kidman, Willem Dafoe, Björk oraz Ethan Hawke. Jakby tego było mało, Taylor-Joy zagra młodą Furiosę w prequelu „Mad Maxa" George'a Millera.
Zobaczcie 5 filmów z Anyą Taylor-Joy, które warto obejrzeć:
1/5
Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii (2015, reż. Robert Eggers)
Nagrodzone w Sundance dzieło Eggersa to mroczna baśń o dawnych wierzeniach, lękach związanych z folklorem oraz tym, że prawdziwe zło tak naprawdę tkwi w nas samych. Kiedy angielska rodzina zostaje wygnana z wioski, decyduje się zamieszkać na skraju lasu. Wiodą pobożne życie w zgodzie z naturą, wychowując piątkę swoich dzieci. Zniknięcie jednego z nich rozpoczyna splot dziwacznych i niepokojących wydarzeń, które wstrząsną spokojnym życiem Williama i Katherine oraz ich pociech. Choć brak tutaj ucieczek przed mordercą czy nawet duchów, atmosferę grozy tworzą kozy laktujące krwią zamiast mlekiem, rozmowy z kozłami, religijne wizje i podejrzenia o uprawianie czarów. Zwłaszcza, że z czasem członkowie rodziny zwracają się przeciwko sobie, szukając usprawiedliwienia tego, co im się przytrafia. Wyjątkowo napięta sytuacja jest między Katherine oraz córką, Thomasin (Anya Taylor-Joy), w której matka upatruje źródło wszelakiego zła. Eggers znakomicie buduje napięcie, "Czarownica" nie nudzi ani przez chwilę, a duszna atmosfera znajduje ujście w widowiskowym i zupełnie nieprzewidywalnym finale.
Split (2016, reż. M. Night Shyamalan)
Reżyser „Szóstego zmysłu" nakręcił jeden z najlepszych horrorów 2017 roku. Co ciekawe, początkowo główną rolę w filmie miał Joaquin Phoenix („Joker"), ale zastąpił go James McAvoy, który wcielił się w cierpiącego na rozdwojenie jaźni Kevina. Choć dzięki psychiatrze dr. Fletcher mężczyzna nauczył się żyć ze swoją chorobą, traci kontrolę, gdy pojawia się kolejna, dominująca osobowość. W efekcie porywa trzy nastolatki oraz więzi je w piwnicy. Dziewczyny nigdy nie mogą być pewne, co wydarzy się za chwile i z ktorą osobowością będą mieć do czynienia. Jedna może pomóc im w ucieczce, a inna spróbuje je powstrzymać. Stawką jest ich wolność, a gra toczy się o wszystko. Jedną z porwanych dziewczyn gra Anya Taylor-Joy, która nie bez przyczny nazywana jest królową krzyku nowej generacji. Taylor-Joy wypada znakomicie i widać, że doskonale czuje się w tym gatunku. Razem z McAvoyem tworzą magnetyczny duet i trudno od nich oderwać wzrok. Pozycja obowiązkowa.
Barry (2016, reż. Vikram Gandhi)
„Barry" to film biograficzny poświęcony młodości Baracka Obamy. Zadebiutował podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto oraz był nominowany do nagrody Independent Spirit Awardsw kategorii Najlepszy debiut scenariuszowy. Żeby było ciekawiej, nagrodę w tej kategorii zgarnęła „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii" Eggersa, w której również gra Taylor-Joy. Akcja „Barry'ego" zaczyna się w 1981 roku, gdy młody Barack Obama (Devon Terrell) przybywa do Nowego Jorku, aby rozpocząć studia na Uniwersytecie Columbia, gdzie przyjdzie mu się zmierzyć m.in. z uprzedzeniami na tle rasowym. Główny bohater stara się znaleźć własne miejsce oraz próbuje utrzymać coraz bardziej napięte relacje z pochodzącą z Kansans matką. Na ekranie Terrellowi partneruje własnie Taylor-Joy, wcielająca się w rolę dziewczyny przyszłego prezydenta, Charlotte. Film został dobrze przyjęty przez krytyków i zebrał 80% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Jest do obejrzenia na Netflixie.
Panny z dobrych domów (2017, reż. Cory Finley)
Amanda i Lily kiedyś się przyjaźniły, lecz straciły kontakt, gdy Amanda niespodziewanie zniknęła. Według plotek, trafiła do zakładu psychiatrycznego za skrzywdzenie zwierzęcia w wyjątkowo okrutny sposób. Kiedy spotykają się ponownie, rozmawiają głównie o szkole, nieobecności Amandy czy ojczymie Lily, który sprawia jej nieustanne problemy. Wkrótce zaczynają planować jego morderstwo, do czego wynajmują lokalnego dilera. Choć nie wszystko idzie zgodnie z planem, Lily (Anya Taylor-Joy) nie zamierza się wycofać. W „Pannach z dobrego domu" najciekawsze jest tło - główne bohaterki są uprzywilejowane, żyją w dużych domach i nienawidzą swoich rodziców, a pikanterii dodaje potencjalna psychopatia Amandy, która w oczach Lily usprawiedliwia wszelkie złe czyny. O ile w latach 90. psychopaci i morderci byli pełni pasji, tak współcześnie dużo bliżej jest im do zmanierowanych Amandy i Lily, które planują morderstwo z nudów. Obrazu dopełniają piękne zdjęcia, widowiskowe kadry, a beznamięne twarze bohaterek są niczym współczesne społeczeństwo - nie uznają autorytetów oraz gardzą więziami społecznymi.
Emma (2020, reż. Autumn de Wilde)
Powieść Jane Austen „Emma" z 1815 roku była ekranizowana już wielokrotnie. Dotychczas zrealizowano trzy seriale, w tym jeden z Kate Beckinsale w roli tytułowej, a w 1996 roku ukazał się film z Gwyneth Paltrow. Co ciekawe, również kultowy „Clueless" z Alicią Silverstone jest luźno inspirowany „Emmą". Tym razem swoich sił spróbowała Autumn de Wilde, a Emmę Wodhouse zagrała Anya Taylor-Joy. Ponadczasowa komedia obyczajowa opowiada o bogatej i uprzywilejowanej Emmie, która jest przekonana, że posiada niezwykły dar do swatania ludzi, choć sama wcale nie planuje wyjść za maż. Niestety często przecenia swoje możliwości, a jej manipulacje powodują chaos i zamieszanie wśród mieszkańców sennego miasteczka. Czy skupiona na swataniu innych Emma przegapi miłość, która znajduje się na wyciągnięciu ręki? Pomimo upływu lat, przesłanie satyry Jane Austen wciąż jest zaskakująco aktualne, a Taylor-Joy bawi do łez jako przekonana o swej słuszności Emma.
Polecane

Godek złożyła dziś w Sejmie projekt „Stop LGBT". Homokomando odpowiada: „Stop Godek"

McDonald's zapowiada roślinnego burgera McPlant

Krzysztof Gonciarz nagrał film o tym, że tak naprawdę to PiS-owski populizm niszczy polskie rodziny

Czy Konopnicka była lesbijką? Narodowcy kłócą się z internautami o orientację poetki

Geniusz, szaleństwo i szachy. Hipnotyzujący „Gambit królowej" to jeden z najlepszych seriali tego roku
Polecane

Godek złożyła dziś w Sejmie projekt „Stop LGBT". Homokomando odpowiada: „Stop Godek"

McDonald's zapowiada roślinnego burgera McPlant

Krzysztof Gonciarz nagrał film o tym, że tak naprawdę to PiS-owski populizm niszczy polskie rodziny

Czy Konopnicka była lesbijką? Narodowcy kłócą się z internautami o orientację poetki
