Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

5 znakomitych filmów z Anyą Taylor-Joy, które warto obejrzeć po „Gambicie królowej"

Autor: Monika Kurek
10-11-2020 • 2 min czytania
5 znakomitych filmów z Anyą Taylor-Joy, które warto obejrzeć po „Gambicie królowej"
5 znakomitych filmów z Anyą Taylor-Joy, które warto obejrzeć po „Gambicie królowej"
Pomimo tego, że październik był bardzo intensywnym miesiącem dla wszystkich subskrybentów Netflixa, czarnym koniem październikowych nowości okazał się niepozorny „Gambit królowej". Gwiazdą miniserialu Netflixa jest jedna z najważniejszych wschodzących gwiazd młodego pokolenia, Anya Taylor-Joy („Split", „Emma", „Panny z dobrych domów", „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii"), wcielająca się w rolę ambitnej szachistki Beth Harmon, która przez całą swoją karierę balansuje na granicy geniuszu i szaleństwa. Serial zebrał 100% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes i jest obecnie jednym z najchętniej oglądanych seriali Netflixa.

Królowa Krzyku

Kiedy Anya Taylor-Joy miała szesnaście lat, została zauważona na ulicy przez Sarah Doukas ze Storm Management. To właśnie dzięki pracy w modelingu poznała agenta filmowego, który pomógł jej rozpocząć karierę. Przełomem okazała się rola Thomasin w horrorze Roberta Eggera „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii", który zadebiutował w 2015 roku podczas festiwalu filmowego Sundance. Od tego czasu wystąpiła w wielu horrorach i thrillerach takich jak np. „Split", „Marrowbone", „Morgan" czy „Panny z dobrych domów", dzięki czemu zyskała tytuł współczesnej Królowej Krzyku. Zagrała także główną rolę w świetnie przyjętym miniserialu BBC "Miniaturzystka" oraz teledysku Skrillexa „Red Lips".
W 2017 roku została nominowana do BAFTA Rising Star Award, a w tym samym roku otrzymała prestiżową nagrodę Trophée Chopard podczas Festiwalu Filmowego w Cannes. Taylor-Joy nie spoczęła na laurach i niedługo później można było ją obejrzeć także w brytyjskim serialu „Peaky Blinders" oraz serialu Netflixa „Ciemny kryształ: Czas buntu". W tym roku natomiast miały premierę aż trzy tytuły, w których zagrała główną rolę. Mowa o „Emmie", „Nowych Mutantach" oraz „Gambicie królowej". I chociaż „Nowi Mutanci" to niewątpliwie najsłabsza pozycja z tego zestawienia, wciąż warto go obejrzeć dla fantastycznej Taylor-Joy.
Co dalej? Na tę chwilę wiadomo, że ponownie zobaczymy ją u Roberta Eggersa („The Lighthouse"), z którym współpracowała już przy produkcji "Czarownica: Bajka Ludowa z Nowej Anglii". W obsadzie poświęconego wikingom filmu Eggersa „The Northman" oprócz Taylor-Joy znajdują się również: Alexander Skarsgård, Nicole Kidman, Willem Dafoe, Björk oraz Ethan Hawke. Jakby tego było mało, Taylor-Joy zagra młodą Furiosę w prequelu „Mad Maxa" George'a Millera.
Zobaczcie 5 filmów z Anyą Taylor-Joy, które warto obejrzeć:
1/5
Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii (2015, reż. Robert Eggers)
Nagrodzone w Sundance dzieło Eggersa to mroczna baśń o dawnych wierzeniach, lękach związanych z folklorem oraz tym, że prawdziwe zło tak naprawdę tkwi w nas samych. Kiedy angielska rodzina zostaje wygnana z wioski, decyduje się zamieszkać na skraju lasu. Wiodą pobożne życie w zgodzie z naturą, wychowując piątkę swoich dzieci. Zniknięcie jednego z nich rozpoczyna splot dziwacznych i niepokojących wydarzeń, które wstrząsną spokojnym życiem Williama i Katherine oraz ich pociech. Choć brak tutaj ucieczek przed mordercą czy nawet duchów, atmosferę grozy tworzą kozy laktujące krwią zamiast mlekiem, rozmowy z kozłami, religijne wizje i podejrzenia o uprawianie czarów. Zwłaszcza, że z czasem członkowie rodziny zwracają się przeciwko sobie, szukając usprawiedliwienia tego, co im się przytrafia. Wyjątkowo napięta sytuacja jest między Katherine oraz córką, Thomasin (Anya Taylor-Joy), w której matka upatruje źródło wszelakiego zła. Eggers znakomicie buduje napięcie, "Czarownica" nie nudzi ani przez chwilę, a duszna atmosfera znajduje ujście w widowiskowym i zupełnie nieprzewidywalnym finale.
Split (2016, reż. M. Night Shyamalan)
Reżyser „Szóstego zmysłu" nakręcił jeden z najlepszych horrorów 2017 roku. Co ciekawe, początkowo główną rolę w filmie miał Joaquin Phoenix („Joker"), ale zastąpił go James McAvoy, który wcielił się w cierpiącego na rozdwojenie jaźni Kevina. Choć dzięki psychiatrze dr. Fletcher mężczyzna nauczył się żyć ze swoją chorobą, traci kontrolę, gdy pojawia się kolejna, dominująca osobowość. W efekcie porywa trzy nastolatki oraz więzi je w piwnicy. Dziewczyny nigdy nie mogą być pewne, co wydarzy się za chwile i z ktorą osobowością będą mieć do czynienia. Jedna może pomóc im w ucieczce, a inna spróbuje je powstrzymać. Stawką jest ich wolność, a gra toczy się o wszystko. Jedną z porwanych dziewczyn gra Anya Taylor-Joy, która nie bez przyczny nazywana jest królową krzyku nowej generacji. Taylor-Joy wypada znakomicie i widać, że doskonale czuje się w tym gatunku. Razem z McAvoyem tworzą magnetyczny duet i trudno od nich oderwać wzrok. Pozycja obowiązkowa.
Barry (2016, reż. Vikram Gandhi)
„Barry" to film biograficzny poświęcony młodości Baracka Obamy. Zadebiutował podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto oraz był nominowany do nagrody Independent Spirit Awardsw kategorii Najlepszy debiut scenariuszowy. Żeby było ciekawiej, nagrodę w tej kategorii zgarnęła „Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii" Eggersa, w której również gra Taylor-Joy. Akcja „Barry'ego" zaczyna się w 1981 roku, gdy młody Barack Obama (Devon Terrell) przybywa do Nowego Jorku, aby rozpocząć studia na Uniwersytecie Columbia, gdzie przyjdzie mu się zmierzyć m.in. z uprzedzeniami na tle rasowym. Główny bohater stara się znaleźć własne miejsce oraz próbuje utrzymać coraz bardziej napięte relacje z pochodzącą z Kansans matką. Na ekranie Terrellowi partneruje własnie Taylor-Joy, wcielająca się w rolę dziewczyny przyszłego prezydenta, Charlotte. Film został dobrze przyjęty przez krytyków i zebrał 80% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Jest do obejrzenia na Netflixie.
Panny z dobrych domów (2017, reż. Cory Finley)
Amanda i Lily kiedyś się przyjaźniły, lecz straciły kontakt, gdy Amanda niespodziewanie zniknęła. Według plotek, trafiła do zakładu psychiatrycznego za skrzywdzenie zwierzęcia w wyjątkowo okrutny sposób. Kiedy spotykają się ponownie, rozmawiają głównie o szkole, nieobecności Amandy czy ojczymie Lily, który sprawia jej nieustanne problemy. Wkrótce zaczynają planować jego morderstwo, do czego wynajmują lokalnego dilera. Choć nie wszystko idzie zgodnie z planem, Lily (Anya Taylor-Joy) nie zamierza się wycofać. W „Pannach z dobrego domu" najciekawsze jest tło - główne bohaterki są uprzywilejowane, żyją w dużych domach i nienawidzą swoich rodziców, a pikanterii dodaje potencjalna psychopatia Amandy, która w oczach Lily usprawiedliwia wszelkie złe czyny. O ile w latach 90. psychopaci i morderci byli pełni pasji, tak współcześnie dużo bliżej jest im do zmanierowanych Amandy i Lily, które planują morderstwo z nudów. Obrazu dopełniają piękne zdjęcia, widowiskowe kadry, a beznamięne twarze bohaterek są niczym współczesne społeczeństwo - nie uznają autorytetów oraz gardzą więziami społecznymi.
Emma (2020, reż. Autumn de Wilde)
Powieść Jane Austen „Emma" z 1815 roku była ekranizowana już wielokrotnie. Dotychczas zrealizowano trzy seriale, w tym jeden z Kate Beckinsale w roli tytułowej, a w 1996 roku ukazał się film z Gwyneth Paltrow. Co ciekawe, również kultowy „Clueless" z Alicią Silverstone jest luźno inspirowany „Emmą". Tym razem swoich sił spróbowała Autumn de Wilde, a Emmę Wodhouse zagrała Anya Taylor-Joy. Ponadczasowa komedia obyczajowa opowiada o bogatej i uprzywilejowanej Emmie, która jest przekonana, że posiada niezwykły dar do swatania ludzi, choć sama wcale nie planuje wyjść za maż. Niestety często przecenia swoje możliwości, a jej manipulacje powodują chaos i zamieszanie wśród mieszkańców sennego miasteczka. Czy skupiona na swataniu innych Emma przegapi miłość, która znajduje się na wyciągnięciu ręki? Pomimo upływu lat, przesłanie satyry Jane Austen wciąż jest zaskakująco aktualne, a Taylor-Joy bawi do łez jako przekonana o swej słuszności Emma.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Godek złożyła dziś w Sejmie projekt „Stop LGBT". Homokomando odpowiada: „Stop Godek"

Godek złożyła dziś w Sejmie projekt „Stop LGBT". Homokomando odpowiada: „Stop Godek"

McDonald's zapowiada roślinnego burgera McPlant

McDonald's zapowiada roślinnego burgera McPlant

Krzysztof Gonciarz nagrał film o tym, że tak naprawdę to PiS-owski populizm niszczy polskie rodziny

Krzysztof Gonciarz nagrał film o tym, że tak naprawdę to PiS-owski populizm niszczy polskie rodziny

Czy Konopnicka była lesbijką? Narodowcy kłócą się z internautami o orientację poetki

Czy Konopnicka była lesbijką? Narodowcy kłócą się z internautami o orientację poetki

Geniusz, szaleństwo i szachy. Hipnotyzujący „Gambit królowej" to jeden z najlepszych seriali tego roku

Geniusz, szaleństwo i szachy. Hipnotyzujący „Gambit królowej" to jeden z najlepszych seriali tego roku

Polecane

Godek złożyła dziś w Sejmie projekt „Stop LGBT". Homokomando odpowiada: „Stop Godek"

Godek złożyła dziś w Sejmie projekt „Stop LGBT". Homokomando odpowiada: „Stop Godek"

McDonald's zapowiada roślinnego burgera McPlant

McDonald's zapowiada roślinnego burgera McPlant

Krzysztof Gonciarz nagrał film o tym, że tak naprawdę to PiS-owski populizm niszczy polskie rodziny

Krzysztof Gonciarz nagrał film o tym, że tak naprawdę to PiS-owski populizm niszczy polskie rodziny

Czy Konopnicka była lesbijką? Narodowcy kłócą się z internautami o orientację poetki

Czy Konopnicka była lesbijką? Narodowcy kłócą się z internautami o orientację poetki

Geniusz, szaleństwo i szachy. Hipnotyzujący „Gambit królowej" to jeden z najlepszych seriali tego roku

Geniusz, szaleństwo i szachy. Hipnotyzujący „Gambit królowej" to jeden z najlepszych seriali tego roku