Worek na śmieci za ponad 8 tys. złotych. Hot or not?

10-08-20222 min czytania
Worek na śmieci za ponad 8 tys. złotych. Hot or not?
fot. Instagram
Dom mody Balenciaga lubi wzbudzać kontrowersje. Po raz kolejny możemy się o tym przekonać przy okazji premiery ich najnowszej torebki. Tym razem za ogromne pieniądze będziemy mogli sobie sprezentować ekskluzywny worek na śmieci!
Balenciaga znana jest ze swoich niecodziennych projektów, które przyciągają wzrok zaciekawionych lub skonsternowanych przechodniów. Już nie raz firma pokazała, że lubi się wyróżniać i być na językach całego świata, a swoje inspiracje czerpać z zupełnie nietypowych miejsc czy obiektów. Do tej pory otrzymaliśmy od nich brudne trampki, które wyglądają jakby przypadkiem wpadły do niszczarki oraz torbę, do bólu przypominającą tę niebieską zakupową z Ikei. Ostatnio wypuścili na rynek następny szalony produkt. Już w sklepach czeka na nas torba, która przypomina worek na śmieci.
„Trash Pouch” mieliśmy okazję zobaczyć po raz pierwszy w marcu, na Paryskim Fashion Weeku. Tak, to właśnie oficjalna nazwa tej torebki. Demna Gvasalia, dyrektor kreatywny Balenciagi, wyznaje, że znowu zamarzył mu się absurdalny projekt, a wszystko to by wywołać sensację:
„Nie mogłem przegapić okazji, żeby zrobić najdroższą torbę na śmieci na świecie, no bo kto nie kocha modowego skandalu?”
Torba została uszyta ze skóry cielęcej i jest dostępna w czterech kolorach. Do wyboru mamy czarny, biały, niebieski oraz żółty, czyli najbardziej podstawową gamę kolorystyczną worków na śmieci. Wszystko wskazuje więc na to, że szczególną inspiracją dla tego domu mody jest proza życia. Szkoda tylko, że taki skórzany luksus kosztuje ponad 8 tys. zł, podczas gdy za cały zestaw plastikowego odpowiednika zapłacimy 10 zł w najbliższym sklepie.
tekst: Alicja Utrata
FacebookInstagramTikTokX