Pięć szalonych, ale przydatnych japońskich wynalazków

24-09-2025
Ładowanie...
Pięć szalonych, ale przydatnych japońskich wynalazków
fot. materiały prasowe
Japonia od lat zachwyca świat swoją kreatywnością – czasem praktyczną, a czasem zupełnie oderwaną od rzeczywistości. To właśnie tam powstają pomysły, które balansują między geniuszem a absurdem, wywołując uśmiech i zdziwienie jednocześnie.

Od lejków do nalewanie kropli do oczu i masła w sztyfcie, po parasole na całe ciało i kaski z uchwytem dla osób śpiących w metrze – Japończycy nie boją się myśleć nieszablonowo. Dla jednych to dowód innowacyjności, dla innych lekcja dystansu i humoru w codziennym życiu. W zestawieniu pięciu najbardziej szalonych wynalazków pokazujemy, jak technologia, design i wyobraźnia mogą tworzyć zupełnie nową kategorię przedmiotów: takich, które trudno sobie wyobrazić, ale jeszcze trudniej przestać o nich myśleć.

tekst: Patrycja Pyza
1/5
Ładowanie...
Lejki do kropli do oczu
Lejki do kropli do oczu

To jeden z tych japońskich wynalazków, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się zabawne, ale po chwili uświadamiasz sobie, że w sumie czemu jeszcze nie ma tego w każdej aptece? Ile razy zdarzyło nam się celować pipetką i skończyć z kroplą na policzku, powiece albo co gorsza na ubraniu? Lejek rozwiązuje ten problem w najprostszy możliwy sposób. Nakładasz go na oko, trzymasz w odpowiednim miejscu i masz pewność, że płyn trafia tam, gdzie powinien. Zero marnowania kropli, zero frustracji. A przy okazji wygląda to trochę jak mini-gadżet z futurystycznego laboratorium. Typowa Japonia: niby prosta rzecz, a zmienia życie na co dzień.

Ładowanie...
Masło w sztyfcie
Masło w sztyfcie

Niby szalone, ale czy to nie tak samo przydatne jak lejki do kropli do oczu, a może nawet bardziej? W końcu kto nie zna porannej frustracji: twarde masło, pokruszony chleb, brudny nóż i cała kuchnia w okruszkach. Dzięki masłu w sztyfcie ten problem znika, bo wystarczy odkręcić opakowanie i przesunąć nim po kromce jak klejem do kartce. I faktycznie, wygląda identycznie jak popularny klej w sztyfcie z dzieciństwa, tylko że zamiast charakterystycznego zapachu szkolnej sali mamy tu cudowny aromat świeżego masła. Zero noży, zero bałaganu, a kromka posmarowana idealnie równo. To absurdalnie proste, a jednak rewolucyjne i choć może wyglądać komicznie, to pewnie kto raz spróbuje, będzie się zastanawiać, dlaczego takie wynalazki nie są w każdej kuchni.

Ładowanie...
Wodoodporny parasol
Wodoodporny parasol

Kto z nas nie zna tego uczucia, gdy podczas ulewy parasol chroni głowę i ramiona, ale spodnie i buty i tak kończą całkowicie przemoczone? Japończycy znaleźli na to sposób: parasol, który działa jednocześnie jak peleryna. To sprytna konstrukcja, w której z klasycznego daszku zwisa przezroczysta folia osłaniająca całe ciało aż po same buty. Zero mokrych mankietów, zero przemoczonych torebek i przede wszystkim – zero chlupiących skarpetek. Wygląda to trochę jak przenośna budka telefoniczna, ale działa genialnie. To przykład, jak praktyczność może spotkać się z odrobiną komicznego uroku.

Ładowanie...
Ochraniacz na włosy do noszenia podczas jedzenia
Ochraniacz na włosy do noszenia podczas jedzenia

Wszyscy znamy ten problem: miska gorącego ramenu, para unosząca się nad stołem, a Twoje włosy postanawiają zrobić sobie wycieczkę prosto do bulionu. Japonia ma na to odpowiedź – specjalny ochraniacz na włosy, który zakłada się niczym plastikowy kołnierz. Dzięki niemu możesz pochylać się nad miską makaronu bez obawy, że Twoja fryzura spotka się z pałeczkami albo zupy chlapną prosto na czoło. Wygląda to trochę jak futurystyczna kryza albo gadżet z kreskówki, ale działa: zero włosów w zupie, zero sosu na policzkach, a Ty możesz w pełni skupić się na smaku. To dowód na to, że w Japonii praktyczność zawsze idzie ramię w ramię z odrobiną ekscentrycznego humoru.

Ładowanie...
Uchwyt na kask dla osób śpiących w metrze
Uchwyt na kask dla osób śpiących w metrze

Kto z nas nie zasnął choć raz w komunikacji miejskiej, ryzykując nie tylko przegapieniem przystanku, ale też niezręczną sytuacją, gdy głowa nagle opiera się na ramieniu nieznajomej osoby? Japończycy mają na to genialne rozwiązanie: kask z przyssawką, którą mocuje się do szyby metra lub pociągu. Dzięki temu można bezstresowo zdrzemnąć się w drodze do pracy, nawet jeśli podróż trwa ponad pół godziny. Koniec z gwałtownymi podskokami, obolałą szyją i przepraszaniem pasażerów. To gadżet, który łączy wygodę i bezpieczeństwo. Trudno wyobrazić sobie, by ktoś faktycznie używał go w Europie, pewnie szybko stałby się viralowym memem, ale nie zmienia to faktu, że jest całkiem przydatny. Może nie niezbędny do życia, ale z pewnością potrafi ułatwić codzienność.

FacebookInstagramTikTokX