Jednym z najważniejszych wyznaczników popularności aplikacji, gdzie użytkownicy wrzucają rozmaite filmiki ze swojego życia codziennego, jest rozrywkowość. Być może właśnie dlatego fascynacja TikTokiem tak bardzo wzrosła w czasie pandemii. 63% użytkowników deklaruje, że przeglądanie TikToka wpływa na poprawę ich humoru. Niemal taki sam odsetek (62%) użytkowników odwiedza platformę, by odkryć coś nowego. To nieraz przekłada się na rozwój nowych zainteresowań, a nawet hobby. Zatem z jednej strony dzięki TikTokowi robi nam się lepiej, z drugiej możemy dowiedzieć się czegoś nowego, a co za tym idzie – niejednokrotnie poczujemy się zainspirowani do działania. Dla laika TikTok może się wydawać platformą do wrzucania głupotek, lecz można tam znaleźć wartościowy kontent, chociażby poznać od zaplecza pracę specjalistów wszelkiego rodzaju, nauczyć się szyć czy wykonywać artystyczny makijaż. Jednym z filarów komunikacji TikToka jest stwierdzenie, że wszyscy są twórcami. Brzmi super, ale jaki jest tego cel, skoro jeden użytkownik zarejestruje i udostępni nagranie z porannego mycia zębów, a kto inny zmontuje świetne wideo?