Tatuaż, który nadaje tożsamość

28-02-20232 min czytania
Tatuaż, który nadaje tożsamość
fot. IG @emmanuel_item
Kiedy Emmanuel Uchenna Item zaczynał swój flirt z igłą nie spodziewał się, że pracę przerodzi w wyjątkową misję. Dziś, wykorzystując artystyczne zdolności oraz wiedzę na temat nigeryjskiego dziedzictwa, dekoruje ciała członków afrykańskiej diaspory wzorami, które mają ożywiać ich relacje ze swoimi korzeniami. Wkrótce jego projekty będą jeszcze ambitniejsze.

Tatuaż, który łączy

Mieszkający na co dzień w Berlinie 28-letni artysta z dumą podkreśla swoje pochodzenie, jednak jeszcze do niedawna nie miał z nim żadnego kontaktu. Zauważył, że mało który tatuator eksplorował bogaty świat rdzennego, afrykańskiego wzornictwa. Postanowił to zmienić, a inspirację czerpał przede wszystkim z wymierającego pisma nsibidi oraz motywów uli, które urozmaicił autorskim punkowym twistem. Jak wyznaje w wywiadzie dla Dazed:
„Kiedy mam szansę nanosić na ich [osób o afrykańskim pochodzeniu] skórę projekty inspirowane Afryką, czuję się, jakbym ich obdarowywał, w dodatku czymś, czego nie wiedzieli, że potrzebowali”.

Odrodzenie

Badania archeologiczne prowadzone w regionie Afryki Zachodniej wskazują, iż sztuka tatuowania rozwija się tam od ponad pięciu tysięcy lat. Wspomniane motywy, służące tradycyjnie do dekoracji domów, materiałów i właśnie skóry, miały zarówno swoje językowe, jak i symboliczne znaczenie. Ich obecność widoczna jest także od XVIII wieku w kulturach karaibskich, ze względu na podtrzymywanie afrykańskiej tożsamości przez osoby zniewolone. Co ciekawe, język nsibidi miał swoje pięć minut na wielkim ekranie. Stanowił bazę dla stworzonego przez scenografkę Hannah Beachler pisma Wakandy z „Czarnej Pantery”.
Austriak pragnie poszerzać swoją działalność, nie tylko pod względem ilości klientów, ale i ich etnicznego pochodzenia. Nie bojąc się wyjść ze strefy komfortu stale poszerza wiedzę o innych kulturach i planuje wydobywać piękno oraz siłę płynące m.in. z folklorów bałkańskich i azjatyckich.
Uważam, że kluczowe dla każdego jest wiedzieć, skąd pochodzi - dzięki temu trudniej tę osobę złamać przyznaje Emmanuel w wywiadzie.
tekst: Antonina Mierzejewska
FacebookInstagramTikTokX