Kolekcjonerka sztuki zbiła rzeźbę kultowego artysty. Była warta prawie 200 tys. zł

Autor: Monika Kurek
20-02-20232 min czytania
Kolekcjonerka sztuki zbiła rzeźbę kultowego artysty. Była warta prawie 200 tys. zł
Jeff Koons to amerykański rzeźbiarz i malarz, znany przede wszystkim ze swych psich balonów bądź z monumentalnej kwiatowej rzeźby „Puppy”, umieszczonej przed muzeum Guggenheima w Bilbao.
W 2019 roku „Królik” Jeffa Koonsa został sprzedany za zawrotną sumę 91,1 mln dolarów, stając się najdrożej sprzedanym dziełem żyjącego artysty. Fenomen rzeźbiarza stanowi źródło żywych dyskusji i kontrowersji.

Kosztowna wpadka

Podczas premierowego wernisażu na targach sztuki Art Wynwood w Miami kolekcjonerka sztuki niechcący potrąciła podest, na którym znajdowała się niebieska rzeźba „Baloon Dog” Jeffa Koonsa. Dzieło spadło na podłogę i roztrzaskało się na drobne kawałeczki.
„Oczywiście byłam w szoku, trochę mnie to też zasmuciło. Pani była bardzo zawstydzona i nie wiedziała, jak nas przepraszać. Rzeźba jest roztrzaskana, więc nie jesteśmy z tego powodu szczęśliwi. Z drugiej strony jesteśmy słynną grupą 35 międzynarodowych galerii, więc jesteśmy ubezpieczeni”, wspomina Cédric Boer z Bel-Air Fine Art, grupy zrzeszającej galerie sztuki.
Balonowe psy należące do serii „Celebration” z lat 90, są dostępne w pięciu kolorach: żółtym, pomarańczowym, niebieskim, czerwonym i magenta. W 2013 roku gigantyczna, pomarańczowa rzeźba została wylicytowana za blisko 60 mln dolarów. Na przestrzeni lat Koons stworzył wiele wersji rzeźby w różnych rozmiarach. Ten konkretny „Balonowy pies” był częścią limitowej kolekcji, w której skład wchodziło 799 rzeźb. Był warty 42 tys. dolarów, czyli ponad 186 tys. zł. Jego wymiary to 40 x 48 x 16 cm.
FacebookInstagramTikTokX