Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Sztuka, która zmienia miasto w galerię. Wrocławski Kinomural i „Bajki robotów” coraz bliżej

01-10-2024 • 3 min czytania
Sztuka, która zmienia miasto w galerię. Wrocławski Kinomural i „Bajki robotów” coraz bliżej
Sztuka, która zmienia miasto w galerię. Wrocławski Kinomural i „Bajki robotów” coraz bliżej
Takeshi Murata, Cone Eater, 2004, mat. prasowe Kinomuralu
To już piąta edycja wrocławskiego Kinomuralu, festiwalu, w ramach którego prace artystów są wyświetlane w olbrzymich formatach na ścianach miejskich budynków. Dotychczas było to wydarzenie jednonocne, ale nieustanny rozwój inicjatywy oraz pozytywny odbiór sprawiły, że w tym roku czekają nas dwa wyjątkowe wieczory i tysiące widzów wspólnie zwiedzających futurystyczną galerię pod gołym niebem. Już 19 i 20 października na Przedmieściu Odrzańskim rozbłysną „Bajki robotów”, prace interpretujące temat przewodni tegorocznej edycji i poruszające chociażby wrażliwą kwestię sztucznej inteligencji. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Kinomural pozwala na dużą dowolność. Jako że wydarzenie jest częścią miejskiej tkanki, można zwiedzać je w skupieniu, ale równie dobrze da się na bieżąco dyskutować i komentować z innymi gośćmi.
„Nie znam innego festiwalu odbywającego się pod gołym niebem i pokazującego prace w tak gigantycznej skali. Myślę, że to wyróżnia ten festiwal. Prace nie są tu pokazywane w przestrzeni kina czy galerii. Przypadkowi widzowie mogą wchodzić z nimi w interakcje i być może otworzyć umysły na coś, z czym nie spotykają się na co dzień, szczególnie w tej skali. Przy tym postrzegają je jako sztukę, a nie np. jako produkt marketingowy” mówi Becca Keating z nowojorskiego Pioneer Work Museum.

Sześć ścian, a na nich „Bajki robotów”

Program festiwalu cechuje wizualna różnorodność, od techniki po estetykę. Prezentowane prace to zarówno ruchome murale, jak i wideo-arty, instalacje audiowizualne wykorzystujące technologię 3D, kino eksperymentalne czy dźwiękowe performanse. Co będzie ich tematem? Hasło przewodnie tegorocznej edycji to „Bajki robotów”. Zaproszeni twórcy i twórczynie wykorzystują zaawansowane technologie i narzędzia, aby stworzyć unikalne dzieła – abstrakcyjne animacje przedstawiające algorytmy „myślenia” AI, geometryczne wzory obrazujące procesy przetwarzania danych czy dynamiczne projekcje ukazujące ewolucję robotycznych „emocji”.
Tim Maxwell, S2 (still), 2023, mat. prasowe Kinomuralu
Wybrane prace ilustrują futurystyczne krajobrazy i światy, które mogłyby tworzyć sztuczne byty – od wirtualnych metropolii po surrealistyczne pejzaże cyfrowe. Widzowie zanurzą się w światy, gdzie algorytmy podejmują decyzje, a androidy poszukują swojej tożsamości. Te projekty to również głębokie filozoficzne rozważania na temat przyszłości naszego gatunku i relacji z inteligentnymi maszynami.
„AI dopiero raczkuje, aczkolwiek pojawienie się tak zaawansowanej technologii to niebywały przełom, przecież nie tylko w kontekście kreacji. Dzięki narzędziom takim jak Midjourney, Kaiber czy Luma każdy może poudawać artystę. Paradoksalnie, moim zdaniem, to pozytywny walor. Sztuka powinna jednak czerpać z emocji – czy maszyna to potrafi? Nie… Jeszcze nie” powiedział nam Marcin Pośpiech, artysta, którego prace zobaczymy we Wrocławiu, współpracujący m.in. z Lady Gagą, Tool czy Trentemøllerem.
Topowych artystów na Kinomuralu będzie znacznie więcej. Wystarczy wspomnieć Kidmographa, twórcę z Argentyny, który we Wrocławiu na obie noce zaanektuje ścianę DATA (R)AGE pod transowy, komiksowy trip do przyszłości. Kidmograph na co dzień działa chociażby z zespołem The Strokes. Zobaczymy też Newnome’a Beautona, twórcę generatywnego z doktoratem z biologii molekularnej, który tworzył wizualizacje dla Alice in Chains i Metalliki, a także Bejamina Bardou mającego na koncie współpracę z Apple, Microsoft, Ridleyem Scottem czy Woodkidem.
Benjamin Bardou, The Spectra (still), 2021, mat. prasowe Kinomuralu
Każda z sześciu ścian skupia się na innej bajce. Ściana Cybernetyczne sny wypełni się pracami zafascynowanymi tym, jak AI mogłoby śnić, z kolei Funkcja repetycji będzie miała na celu wprowadzić odbiorców w medytacyjny trans. Organizatorzy zadbali również o najmłodszych – Dobranockę wypełnią historie pełne futurystycznych przygód, które zwiastują nadchodzącą erę. Z kolei na ścianie Open Call pojawią się prace 22 artystów wyłonionych z setki zgłoszeń, w tym wielu Polaków. Jedną z jurorek Open Calla jest Aleksandra Stefaniak, dyrektorka artystyczna K MAG-a.
„Kinomural to fascynujące i unikalne wydarzenie. Cieszę się z powodu wszystkich osób, które właśnie w taki wielkoformatowy sposób mogą pokazać swoje prace szerszej publiczności. Oglądając „zajawki” poszczególnych artystów, myślę o ich wrażliwości. Nie interesuje mnie technika czy jakość wykonania – patrzę na ruchomy obraz i myślę o człowieku. Sztuka jest fascynująca, podobnie jak jej twórcy. Życzę im wszystkim dalszych ciekawych poszukiwań!” dodał Pośpiech.
Kinomural 2023, fot. Jerzy Wypych
Szczegółowy program festiwalu i dokładne lokalizacje ścian są dostępne na kinomural.com oraz facebook.com/kinomural. Kinomural odbędzie się 19 i 20 października we Wrocławiu na Przedmieściu Odrzańskim w godz. 19:30-22:00.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Prinz Gholam w Zachęcie. Interdyscyplinarne poszukiwania w sztuce współczesnej

Prinz Gholam w Zachęcie. Interdyscyplinarne poszukiwania w sztuce współczesnej

Festiwal Lunchmeat – najlepszy czas na city break w Pradze

Festiwal Lunchmeat – najlepszy czas na city break w Pradze

Muzeum w Marsylii otwiera wystawę dla nagich zwiedzających

Muzeum w Marsylii otwiera wystawę dla nagich zwiedzających

[Z archiwum K MAG] Od Cousteau po współczesnych ratowników życia innego niż ludzkie – zamieszkującego oceany

[Z archiwum K MAG] Od Cousteau po współczesnych ratowników życia innego niż ludzkie – zamieszkującego oceany

Tinder w prawdziwym życiu.  Single w Hiszpanii poznają się w supermarkecie, dzięki ananasowi w wózku

Tinder w prawdziwym życiu. Single w Hiszpanii poznają się w supermarkecie, dzięki ananasowi w wózku

Wojtek Mazolewski Quintet – zapowiada nową płytę i ogłasza trasę na dwóch kontynentach

Wojtek Mazolewski Quintet – zapowiada nową płytę i ogłasza trasę na dwóch kontynentach

Polecane

Prinz Gholam w Zachęcie. Interdyscyplinarne poszukiwania w sztuce współczesnej

Prinz Gholam w Zachęcie. Interdyscyplinarne poszukiwania w sztuce współczesnej

Festiwal Lunchmeat – najlepszy czas na city break w Pradze

Festiwal Lunchmeat – najlepszy czas na city break w Pradze

Muzeum w Marsylii otwiera wystawę dla nagich zwiedzających

Muzeum w Marsylii otwiera wystawę dla nagich zwiedzających

[Z archiwum K MAG] Od Cousteau po współczesnych ratowników życia innego niż ludzkie – zamieszkującego oceany

[Z archiwum K MAG] Od Cousteau po współczesnych ratowników życia innego niż ludzkie – zamieszkującego oceany

Tinder w prawdziwym życiu.  Single w Hiszpanii poznają się w supermarkecie, dzięki ananasowi w wózku

Tinder w prawdziwym życiu. Single w Hiszpanii poznają się w supermarkecie, dzięki ananasowi w wózku

Wojtek Mazolewski Quintet – zapowiada nową płytę i ogłasza trasę na dwóch kontynentach

Wojtek Mazolewski Quintet – zapowiada nową płytę i ogłasza trasę na dwóch kontynentach