Grupa 36 europejskich polityków wystosowała list otwarty do Norweskiego Komitetu Noblowskiego z prośbą o ponowne otwarcie procedury zgłaszania kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla, co umożliwiłoby nominowanie prezydenta Zełenskiego oraz mieszkańców Ukrainy.
Od czwartku 24 lutego mieszkańcy Ukrainy stawiają heroiczny opór. Na miejscu pozostaje również prezydent Wołodymyr Zełeński, który odmówił Amerykanom pomocy przy ewakuacji z Kijowa. Zdaniem kilkudzięsięciu europejskich polityków postawa Zełenskiego oraz mieszkańców Ukrainy zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla, w związku z czymzaapelowali oni o ponowne otwarcie procedury.Termin zgłaszania kandydatów do tegorocznej Nagrody Nobla minął 31 stycznia.
„To nasz demokratyczny obowiązek"
Tegoroczne rozdanie Nagród Nobla odbędzie się w dniach 3-10 października 2022 roku. Komitet otrzymał 343 zgłoszenia (w tym roku zgłoszono 251 osób oraz 92 organizacje), a wśród nominowanych znaleźli się m.in. David Attenborough, białoruska aktywistka Sviatlana Tsikhanouskaya czy Światowa Organizacja Zdrowia.
Nominacje do Pokojowej Nagrody Nobla mogą zgłaszać parlamentarzyści, członkowie rządów, członkowie sądów międzynarodowych, rektorzy uniwersytetów, profesorowie socjologii, historii, prawa i teologii, dyrektorzy instytutów badań nad pokojem i instytutów badań polityki zagranicznej, laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, członkowie zarządów organizacji, którym przyznano Pokojową Nagrodę Nobla, obecni i byli członkowie Norweskiego Komitetu Noblowskiego oraz byli doradcy Komitetu.
Choć termin zgłoszeń już minął, a nominacja Zełenskiego oraz mieszkańców Ukrainy byłaby złamaniem obowiązujących zasad, politycy uważają, że jest to „uzasadnione obecną, bezprecedensową sytuacją". Ich zdaniem nadszedł czas, aby pokazać narodowi Ukarainy, że „świat jest po ich stronie". – To nasz demokratyczny obowiązek, by przeciwstawiać się autorytaryzmowi i wspierać ludzi walczących o demokrację – możemy przeczytać w liście.


