W poniedziałek Elon Musk wyzwał na pojedynek prezydenta Rosji Władimira Putina. Chociaż dotychczas nie doczekał się odpowiedzi Putina, jego wpis wywołał reakcje szefa Roskomosu i wicepremiera Rosji Dmitrija Rogozina, a także przywódcy Czeczenii Ramzana Kadyrowa. Ekscentryczny miliarder nie zwalnia jednak tempa i... śmieszkuje dalej.
W czwartek 24 lutego rozpoczęła się nieuzasadniona i niesprowokowana inwazja wojsk Putina na Ukrainę. Dwa dni później wicepremier i minister rozwoju cyfrowego Ukrainy Mykhailo Fedorov zaapelował do Elona Muska o uruchomienie w kraju systemu Starlink. Wizjoner zareagował błyskawicznie i dwa dni później do Ukrainy dotarła pierwsza partia terminali. Musk pozostaje również do dyspozycji ukraińskich władz, chętnie odpowiadając na pytania oraz udzielając rad. Ostatnio jednak poszedł o krok dalej i wyzwał na pojedynek... Władimira Putina.
Nieustraszony Elon Musk
Elon Musk słynie z ciętego języka oraz niecodziennego poczucia humoru i tak naprawdę nigdy nie do końca wiadomo, kiedy żartuje. W poniedziałek biznesmen zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Rosji Władimira Putina. – Niniejszym wyzywam Władimira Putina na pojedynek. Stawką jest Ukraina. Czy przyjmujesz to wyzwanie? – napisał na Twitterze, oznaczając oficjalne konto prezydenta Rosji.
Jego wpis skomentował Dimitrij Rogozin – wicepremier Rosji odpowiadający za przemysł obronny i kosmiczny. Rongozin zacytował fragment „Bajki o popie i jego parobku Jołopie" Aleksandra Puszkina.
Musk zripostował w swoim stylu. – Widzę, że jesteś twardym negocjatorem. Okej, możecie mieć 10 proc. więcej pieniędzy z wyświetleń – zadeklerował.
Odpowiedzi towarzyszył mem z podpisem „Wybierz swojego wojownika", przedstawiający Putina jadącego na niedźwiedziu oraz Muska używającego miotacza ognia.
Cześć, tu Elona
Na wezwanie Muska odpowiedział również przywódca Czeczeni Ramzan Kadyrow, który jest dobrym przyjacielem Putina. Tuż po rozpoczęciu inwazji Kadyrow oddał do dyspozycji Putina aż 12 tysięcy swoich żółnierzy. Ostatnio natomiast poinformował na Telegramie, że dołączył do czeczeńskich oddziałów, które szturmują Kijów. Nie jest to jednak informacja zweryfikowana przez niezależne media.
Następnie Kadyrow zaprosił Muska na czeczeński trening, który pomoże mu nabrać mięśni oraz zamienić się z „łagodnej i zniewieściałej" Elony w „brutalnego Elona, jakim musi być". – Wrócisz z Czeczeni jako zupełnie nowa osoba, Elono, to znaczy, Elonie – zakończył kpiąco Kadyrow.
Co na to Elon Musk? Nie tylko zmienił swoje imię na Twitterze na „Elona", ale także w żartobliwy sposób podziękował mu za propozycję.
