W tym sezonie TK Maxx zabiera nas w podróż przez dekady stylu – od hippie, przez grunge’owe lata 90., aż po nowoczesny eklektyzm Open’era – TK Maxx to miejsce, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, by w pełni móc się wyrażać poprzez ubiór.
Zamszowe czy jeansowe kamizelki, sukienki maxi, koronkowe topy i buckety – to nie nostalgia, to teraźniejszość. Nie chodzi już o totalny look, ale o zabawę fakturą, proporcją i kolorem. Na szczęście w TK Maxx znajdziemy wszystko, co potrzebne. Zarówno delikatną sukienkę z falbanami, jak i masywne trapery? Top bandeau, a do tego szerokie spodnie cargo? Żaden problem.
Jeśli wybierzecie się do TK Maxx, to na pewno znajdziecie coś dla siebie. Flanelowe koszule, ciężkie buty, denim w każdej formie – to nigdy nie zawodzi. Grunge znów dominuje na festiwalowych wybiegach (czytaj: polach namiotowych). Ale w wersji 2025 to świadomy eklektyzm. Może zestawienie flaneli z metaliczną spódnicą albo slip dress z cienkim T-shirtem pod spodem? Festiwale muzyczne to idealne miejsce, by eksperymentować i wyrażać siebie.
Moda festiwalowa kocha ciuchy niepowtarzalne. I nie chodzi tylko o wygląd – chodzi o historię, teksturę, nieidealność. TK Maxx to raj dla łowców stylowych znalezisk – każda wizyta to szansa na znalezienie czegoś jedynego w swoim rodzaju. Znajdziesz tam denimową kurtkę z przetarciami, która wygląda jak z lat 80., jedwabną chustkę z włoskim printem czy kultowe sneakersy.
Letnie wydarzenia to idealna okazja, by mieszać style bez ograniczeń. TK Maxx oferuje modę bez zasad – taką, która pozwala być sobą i jednocześnie się wyróżnić.