FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Nimfy pozują w Morskim Oku – ten film jest viralem. Teraz grozi im mandat [WIDEO]

Autor: Monika Kurek
22-08-2024
Nimfy pozują w Morskim Oku – ten film jest viralem. Teraz grozi im mandat [WIDEO]
Nimfy pozują w Morskim Oku – ten film jest viralem. Teraz grozi im mandat [WIDEO]
screen tiktok.com/@karollvx0cc

Na TikToku pojawił się krótki filmik z Morskiego Oka, na którym widać kulisy powstawania sesji zdjęciowej. Problem polega na tym, że dziewczyny poprzebierane za nimfy pozowały w jeziorze, co jest surowo zabronione.

Wideo zgromadziło już prawie 2 mln wyświetleń oraz ponad 200 tysięcy polubień. „Błagam, powiedzcie, że dostały mandat”, „Ciekawe, kiedy ludzie zrozumieją, że nie można wchodzić do tej wody”, „Świtezianka ahhh experience”, „Uuu mandacik” – to tylko niektóre komentarze pod nagraniem. Co ciekawe, niektórzy twierdzili, że dziewczyny dostały pozwolenie na sesję zdjęciową w Morskim Oku.

TikTok
Hover to play
TikTok
Hover to play

Bez wyjątków

Temu jednak zaprzeczył Tatrzański Park Narodowy. Przedstawiciele TPN wyjaśnili, że nie wydają tego typu pozwoleń, ponieważ wchodzenie do jezior jest zabronione.

„Dane pań nie są nam na razie znane, ale straż parku prowadzi dochodzenie i w przypadku ustalenia personaliów panie zapłacą mandat” przekazała mediom Paulina Kołodziejska z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Jeżeli uda się ustalić tożsamość dziewczyn, to mogą otrzymać mandat do 500 złotych. Cała sprawa odbiła się szerokim echem zarówno w mediach społecznościowych, jak i mediach tradycyjnych. Być może dzięki temu internauci dowiedzą się, że wchodzenie do tatrzańskich jezior jest surowo zabronione i nie ma czegoś takiego jak „specjalne pozwolenie od Tatrzańskiego Parku Narodowego”. Wszelkie tego typu zachowania należy zgłaszać odpowiednim służbom.

FacebookInstagramTikTokX