Założenie Netflixa jest takie, by z jednego abonamentu korzystali tylko członkowie jednego gospodarstwa domowego. Nie jest jednak tajemnicą, że na dostęp do konta zrzucają się znajomi, przyjaciele i członkowie rodziny, a nawet osoby zupełnie nieznajome i mieszkające w różnych domach. Netflix wprowadza właśnie mechanizm, który ma to utrudnić.
Jakie zmiany pojawią się na Netfliksie?
Od dawna mówiło się o tym, że Netflix wprowadzi metodę weryfikacji kont. Teraz trafiła ona również do Polski. Do tej pory wystarczyło znać login i hasło do głównego konta, aby móc założyć własny profil i korzystać z oferty platformy. Aby zalogować się na nowym urządzeniu, będzie trzeba potwierdzić prawo do użytkowania konta. W jaki sposób? Przez wiadomość mailową wysłaną na skrzynkę pocztową przypisaną do konta lub przez wiadomość SMS na telefon przypisany do konta. Po wybraniu jednej z opcji, Netflix prześle kod, który należy wpisać na platformie, aby móc oglądać filmy i seriale.
Co ciekawe, trzecia z opcji to „Odłóż na później”. Nie wiadomo jednak, jak długo będzie można z niej korzystać. Nie wiemy też, jak częsta będzie konieczność weryfikowania konta.
Sposób na egzekwowanie regulaminu
Jak podaje serwis hdtvpolska.com, CEO Netflixa Reed Hastings stwierdził, że platforma będzie „testować wiele rozwiązań, ale nigdy nie wprowadzi czegoś, co będzie dokręcało śrubę użytkownikom”.
Według regulaminu Netfliksa z jednego konta na różnych urządzeniach – po wykupieniu odpowiedniego pakietu – mogą korzystać tylko osoby mieszkające pod jednym dachem. Nowy sposób weryfikacji konta nie powinien jednak nastręczać żadnych trudności osobom, które są ze sobą w kontakcie. Nowa opcja jest wymierzona przede wszystkim w osoby, dla których współdzielenie konta na tej platformie streamingowej jest jedyną formą interakcji, które przykładowo odnajdują się w internecie tylko po to, by móc wspólnie tanio korzystać z Netfliksa.
/tekst: Marta Porwich/


