Sztuka kocha zachwycać, ale szokować lubi prawdopodobnie bardziej. A moda, jako jej nieodłączna forma, jak nikt inny potrafi nas wziąć pod włos i zderzyć z bańką, w której żyjemy. Tylko jak bardzo chcemy się z nią skonfrontować?
Kontrowersja jest nieodłączną częścią systemu modowego, który, jak czas pokazał, każdy bunt czule tuli do piersi. Vivienne Westwood, Alexander McQueen, Jean Paul Gaultier, Tom Ford, czy Rei Kawakubo to tylko kilku z najważniejszych rebeliantów, niewahających się przed nagięciem ustabilizowanych norm.
Jednak kontrowersja, definiowana przez słownik języka polskiego PWN jako „rozbieżność opinii pociągająca za sobą dyskusje i spory”, to nie zawsze kreatywne podrygi i chęć postawienia się establishmentowi – często to wołanie o pomoc pogubionego projektanta, desperackie gonienie za popularnością proszące się o niesmaczne potknięcia, czy wywołanie do tablicy niewygodnego problemu branży.
Czwarta kolekcja Lee McQueena wstrząsnęła publicznością, gdy po wybiegu usłanym zwiędłymi kwiatami i mchem przemaszerowały słaniające się, zbryzgane krwią i błotem kobiety w obdartych ubraniach. Fiona Hanson w recenzji pokazu, opublikowanej na łamach Women’s Wear Daily, określiła go jako „agresywny i niepokojący”, a na projektanta wylała się fala krytyki, oskarżająca go o mizoginię i romantyzowanie gwałtu. McQueen szybko wyjaśnił, że kolekcja nawiązywała do jego szkockich korzeni i stanowiła bezpośrednią metaforę okrucieństw wyrządzonym Szkotom przez Anglików.
„Wszystkim się wydaje, że chodziło o śliczne kratki i wrzosy. A ja chciałem Pokazać, że wojna między Szkotami a Anglikami była po prostu ludobójstwem”, powiedział Lee McQueen.
Była to jedna z pierwszych tak szeroko komentowanych i dzielących środowisko modowe kolekcji, stanowiąca o długo nie rozumianym geniuszu McQueen’a, a także flagowym przykładem upolitycznienia mody.






![Gdyby Jane Eyre była psychopatką. „Victorian Psycho” z Maiką Monroe [ZWIASTUN]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Flarge_image_2026_07_30_T095710_085_b09d9cf885.jpg&w=1920&q=80)

