Co łączy Marqueza, Tokarczuk i Cortázara? Duchy, nieświadomość i krew. Realizm magiczny to gatunek, w którym wyobraźnia rzuca się na to, co rzeczywiste.
Realizm magiczny to tendencja estetyczna, w której symbol i tajemnica wdzierają się do codzienność. Fascynuje czytelników, bo jak żaden inny oddaje hołd fantazji, balansując między kontrastem - rzeczywistość, a jej wyobrażenie.
Kiedy słyszy się realizm magiczny, od razu do głowy przychodzi literatura latynoamerykańska. Nurt okazał się specyficznym sposobem oddania dramatycznego dziedzictwa postkolonialnych krajów. Ameryka Łacińska to alchemia różnorodnych wierzeń przeplatanych z tradycją kolonialną i wpływem katolicyzmu. Realizm magiczny okazał się jednocześnie najlepszym sposobem opowieści o latynoamerykańskiej tożsamości jak i przewodnikiem po niej.
Nie jest to fantastyka ani surrealizm, magia nie wymaga wyjaśnienia, a świat nie jest całkowicie pozbawiony logiki. Dziś realizm magiczny dzięki elastyczności i wglądzie w wyobraźnie różnorakich kultur stał się jednym z najważniejszych prądów literackich.
Przedstawiamy 6 najlepszych książek z jego nurtu.

Obłęd, śmierć, kazirodztwo i świński ogon. Książka, która zdaje się być hymnem tego nurtu. Gabriel Garcia Marquez zabiera czytelnika w podróż przez krainę wyobraźni do zamkniętego miasteczka Macondo, które skupia w sobie całą krwawą historię Kolumbii. Na podstawie opowieści o klanie rodziny Buendiów przedstawiona jest genialna paraboliczna baśń o tragedii Ameryki Łacińskiej. Klątwa, sen i mrówki- wszystko to jest stałym elementem rzeczywistości, w której dziedzictwo przodków rzutuje na wszystkie następne pokolenia.











