Według wspomnień reżysera serialu, Jamesa Burrowsa, jedna z postaci serialu miała zostać zastąpiona. Chodzi tu o postać Emily, angielskiej miłości Rossa, granej przez Helen Baxendale.
Emily Waltham pojawiła się w czwartym sezonie „Przyjaciół”. Przez 14 odcinków rozkochała w sobie Rossa i doprowadziła go do ślubnego kobierca. Do kategorii scen już kultowych przeszła scena ślubu Emily z Rossem. Rozdarty emocjonalnie Geller, zamiast wypowiedzieć imię swojej narzeczonej, wypowiada imię Rachel.
W swojej biografii „Directed by James Burrows” reżyser podkreślił, że nie była ona równie zabawna co inni. „Była miła, ale nieszczególnie zabawna”. Dodatkowo, pomiędzy nią a Davidem Schwimmerem nie było ekranowej chemii. Aktor nie był w stanie nawiązać z Baxendale takiej nici porozumienia, jaką nawiązał z Jennifer Aninston.
Produkcja serialu był gotowa zastąpić Baxendale. Aktorkę przed utratą pracy uratował napięty grafik. Terminy nagrań zostały ułożone tak, że nie dało się zastąpić aktorki inną. „Nie obsadzisz kogoś z dnia na dzień, chyba że tylko na jeden odcinek” – przyznał reżyser.
Kilka lat temu, w wywiadzie dla „The Mirror”, Baxendale podkreśliła, że nigdy nie czuła się częścią grupy przyjaciół, powstałej na planie. Obsadę serialu opisała jako „miłą i profesjonalną”, ale nigdy bliżej się z nimi nie zakolegowała.
tekst: Olga Koczuk


![„Co do... kury?”: podlaska Godzilla, która wykluła się z lalkarskiego buntu [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_000_MYWU_33_H8_PWFDN_C124_ce7379dae2.webp&w=1920&q=75)

