Konkurs Wyobraź Sobie po raz kolejny potwierdził, że jest jednym z najważniejszych w Polsce miejsc rozwoju nowych talentów filmowych. Jubileuszowa edycja, zwieńczona galą w Starym Browarze w Oborach, przyniosła rekordową liczbę zgłoszeń i wyraźnie pokazała, jak różnorodne historie chcą dziś opowiadać młodzi twórcy.
Główną nagrodę zdobył Marcin Michalski za projekt „Scanboy” – intensywną, współczesną historię o dwudziestolatku z małego miasta, który zaczyna zarabiać własnym ciałem w internecie, mierząc się z presją ekonomiczną i społecznymi oczekiwaniami wobec męskości. Jury doceniło projekt za odwagę tematyczną i wyrazisty portret bohatera zanurzonego w cyfrowej rzeczywistości.
Drugie miejsce przypadło Jagodzie Janowskiej za „Nóż i dziewczyna”. To opowieść o kobiecie wychodzącej po dwóch dekadach z więzienia, która próbuje zrekonstruować prawdę o przeszłości i własnej odpowiedzialności. Projekt został dodatkowo wyróżniony Stypendium Fundacji Rodziny Staraków, co podkreśla jego potencjał rozwojowy.
Natomiast trzecie miejsce zdobył Tomasz Jeziorski za „Proces” – dramat o moralnej odwadze i mechanizmach władzy w środowisku akademickim. Historia malarki, która staje w obronie swojej asystentki oskarżającej wpływowego wykładowcę, została dodatkowo nagrodzona przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.
Wyróżnienia trafiły do dwóch projektów: „Pod dywanem” Dariusza Janiczaka oraz „Stormy” Katarzyny Wiśniowskiej. Pierwszy z nich to pełna wyobraźni, familijna opowieść o chłopcu odkrywającym surrealistyczny świat ukryty pod dywanem. Drugi – emocjonalne kino drogi o żałobie, podróży i poszukiwaniu bliskości.
Finał, który otwiera kolejne rozdziały
Tegoroczna edycja pokazała szerokie spektrum tematów i gatunków: od kina społecznego i psychologicznego, przez historie historyczne, aż po baśniowe i przygodowe narracje. W finałowej stawce znalazły się także projekty takie jak „Intruz”, „Stańczyk” czy „Czy musimy słyszeć śpiew ptaków?”, co tylko potwierdza różnorodność głosów obecnych w konkursie.
Organizatorzy podkreślają, że Konkurs Wyobraź Sobie nie kończy się na gali – dla wielu uczestników to początek realnej drogi do produkcji filmowej. Wsparcie konsultacyjne, warsztaty oraz współpraca z producentami sprawiają, że nagrodzone i wyróżnione projekty coraz częściej trafiają do dalszego developmentu i finansowania.
Jubileuszowa edycja zamknęła się więc nie tylko listą laureatów, ale także jasnym sygnałem, że w polskim kinie rośnie nowe pokolenie autorów gotowych opowiadać odważne, oryginalne i różnorodne historie. W efekcie finał piątej edycji nie jest jedynie podsumowaniem rywalizacji, lecz zapowiedzią kolejnych filmów, które mogą w przyszłości trafić na ekrany kin.




![„Co do... kury?”: podlaska Godzilla, która wykluła się z lalkarskiego buntu [RECENZJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Flarge_000_MYWU_33_H8_PWFDN_C124_ce7379dae2.webp&w=1920&q=80)




![[WNĘTRZA] Odwiedziliśmy modową świątynię Mery Spolsky](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_95_6fc0f0b7ca.jpg&w=1920&q=75)
![Alex Hayel: „Wrażliwość zaczyna się tam, gdzie jesteś w pełni sobą” [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_2_c7287cd7d1.jpg&w=1920&q=75)
![[Z archiwum K MAG] „Założyłam sobie, że chcę uprawiać ten zawód przy zachowaniu pewnych granic” – wywiad z Joanną Kulig](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Fstrapi%2Fsmall_27092012_kmagkulig_7776_9f1fea127a.jpg&w=1920&q=75)