„Nie czas umierać” miał pierwotnie ujrzeć światło dzienne w kwietniu tego roku. Niestety wybuch pandemii spowodował przesunięcie premiery najnowszego filmu z kultowej serii o Bondzie. Producenci jednak nie zwalniają w podtrzymywaniu napięcia przed premierą i właśnie zafundowali nam nowy zwiastun. W Polsce film na pojawić się na ekranach kin 20 listopada.
W najnowszej części wyreżyserowanej przez Cary Joji Fukanage Danielowi Craigowi towarzyszą między innymi ekranowa miłość agenta – Lea Seydoux, Q, czyli Ben Whishaw, a także Remi Malek znany ze swojej kapitalnej gry aktorskiej w serialu „Mr. Robot” i roli Freddy'ego Mercury'ego w „Bohemian Rhapsody”. Ale czym byłby film o Bondzie bez większej liczby pięknych kobiet? W „Nie czas umierać” zagrają także Lashana Lynch i Ana de Armas. Dodatkowo zobaczymy także Christopha Waltza, który pojawił się już w poprzednich seriach w roli czarnego charakteru i Naomi Harris jako słynną Monneypenny.
Ostatni akt Craiga
„Nie czas umierać” to piąta i jednocześnie ostatnia część serii, w której Bonda gra Daniel Craig. Fukanaga zapowiedział, że im obu zależało, aby wspólnie z Danielem przygotować z tej okazji coś niezwykłego i wyjątkowego. Reżyser zaznaczył, że ważną częścią pracy nad najnowszym filmem było odkrycie Agenta 007 na nowo.
Nowy zwiastun zapowiada się rewelacyjnie, co nie jest niczym zaskakującym w przypadku serii filmów o słynnym agencie. Bond, piękne kobiety, samochody, bary i przepiękne ujęcia kręcone w malowniczej włoskiej Pugli i w Port Antionio na Jamajce. Zachęcamy do obejrzenia, bo wygląda na to, że naprawdę jest na co czekać!
/tekst: Joanna Jachoł/



![Nolan kręci Bonda i odwraca bieg czasu. „Tenet” to nie arcydzieło, ale świetna zabawa [recenzja]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5f4625ba7398a403adbb9f0c%2FTenet_1.jpg&w=1920&q=80)


