10 premier Netflixa, których nie możecie przegapić we wrześniu

Autor: Monika Kurek
01-09-20201 min czytania
10 premier Netflixa, których nie możecie przegapić we wrześniu
mat. pras. Netflix
Wrzesień dla wielu osób oznacza koniec wakacji oraz powrót do szkoły. Netflix odrobił pracę domową i przygotował solidną porcję nowości. Co ciekawe, akcja niektórych z nich toczy się w szkole np. "Rzymskie dziewczyny", "Gwiazdeczki" czy "Opiekunka: Demoniczna królowa". Co jeszcze przygotował dla nas ten popularny serwis streamingowy?

Duże nazwiska, duże emocje

Nie bez przyczyny internauci żartują, że Netflix posiada skarbiec wypełniony filmami i serialami. Rzeczywiście, wrzesień to kolejny miesiąc, gdy Netflix zasypuje nas długo wyczekiwanymi premierami i kontynuacjami, jednocześnie pozostawiając konkurencję daleko w tyle.
Wrzesień to jednak przede wszystkich miesiąc niezwykłych premier z gwiazdorską obsadą. Na platformie pojawi się m.in. serial z Hilary Swank w roli astronautki dowodzącej misją na Marsa, mroczny dramat z Robertem Pattinsonem, Tomem Hollandem, Billem Skarsgårdem, Mią Wasikowską i Sebastianem Stanem oraz film "Enola Holmes" z Millie Bobby Brown, Henrym Cavillem i Samem Claffilem. Swój najnowszy serial zaprezentuje również Ryan Murphy ("American Horror Story", "Hollywood", "Glee", "American Crime Story"), który zaprosił do współpracy m.in. Sarah Paulson, Sharon Stone czy Cynthię Nixon. Jakby tego było mało, swoją premierę będzie miał długo wyczekiwany film Charliego Kaufmana z Toni Collette...
Oto lista najciekawszych naszym zdaniem premier we wrześniu na Netflixie:
1/10
Rozłąka (04/09)
Gwiazdą nowego serialu oryginalnego Netflixa "Rozłąka" jest dwukrotna laureatka Oscara Hilary Swank, która wciela się w rolę ambitnej astronautki Emmy Green. Akcja produkcji toczy się w niedalekiej przyszłości, gdy na Marsa wyrusza pierwszy załogowy statek kosmiczny. W trwającej trzy lata misji bierze udział ekipa złożona z najlepszych astronautów z całego świata, a w ich kierunku zwrócone są oczy całego świata. Green udaje się spełnić swoje marzenie o wyprawie na Marsa i dołączyć do wyprawy jako dowódca, lecz długa rozłąka wystawia na próbę jej relację z mężem oraz nastolatnią córką. "Rozłąka" to zrealizowana z rozmachem wzruszająca opowieść o marzeniach, miłości i poświęceniu. Twórcą serialu jest Andrew Hinderaker (scenarzysta "Penny Dreadful"), a jednym z producentów wykonawczych: Jason Katims ("Friday Night Lights").
Może pora z tym skończyć (4/09)
Nowy film czterokrotnie nominowanego do Oscara Charliego Kaufmana (reżyser i scenarzysta „Anomalisy” i „Synekdocha, Nowy Jork” oraz scenarzysta „Zakochanego bez pamięci” i „Być jak John Malkovich”) to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Za zdjęcia do "Może pora z tym skończyć" odpowiada nominowany do Oscara Łukasz Żal. W rolach głównych występują Jessie Buckley („Tabu”), Jesse Plemons („Breaking Bad”), Toni Collette („Szósty zmysł”) oraz David Thewlis („Siedem lat w Tybecie”). Buckley wciela się w bezimienną kobietę, która towarzyszy swojemu chłopakowi, Jake’owi (Plemons), w podróży do jego rodziców (Collette i Thewlis). Choć para jest ze sobą zaledwie 6 miesięcy, bohaterka Buckley już planuje zerwać ten związek, lecz nie może się do tego zebrać. Gdy już wraz ze swoim partnerem docierają do domu rodziców mężczyzny, po niełatwej podróży w zawiei śnieżnej, wydarzenia zaczynają przybierać przedziwny obrót. Zamiast konwencjonalnego poznania rodziców chłopaka kobiety, obserwujemy pokrętną podróż w głąb ludzkiej psychiki i analizę przemijającego czasu, który nieuchronnie prowadzi do… końca wszystkiego.
Gwiazdeczki (9/09)
Francuski film "Mignonnes" (po angielsku "Cuties", a po polsku "Gwiazdeczki") wyreżyserowała Maïmouna Doucouré, a jego premiera odbyła się podczas tegorocznego Sundance Film Festival, gdzie dostał nagrodę jury za reżyserię. Produkcja została ciepło przyjęta przez krytyków i zgromadziła 82% pozytywnych recenzji na portalu Rotten Tomatoes. Film opowiada o 11-letniej dziewczynce Amy (Fathia Youssouf), mieszkającej z mamą i młodszym bratem oraz czekającej na powrót ojca z Senegalu. Z czasem jej zainteresowanie wzbudza grupa taneczna sąsiadki, która stoi w kontrze do wszystkiego, co reprezentuje konserwatywna rodzina Amy. Pragnąca wyrwać się z dysfunkcyjnej rodziny i odrzucona przez koleżanki Amy, próbuje przekonać je do wykonania kontrowersyjnej choreografii podczas lokalnego konkursu tańca. Zainteresowania Amy potępia matka, która nie może pogodzić się z tym, że dziewczynka powoli odkrywa swoją seksualność.
Opiekunka: Demoniczna królowa (10/09)
Film "Opiekunka: Demoniczna królowa" to sequel horroru z 2017 roku, w którym wystąpiła m.in. Bella Thorne ("Assasination Nation") czy Samara Weavering ("Zabawa w pochowanego"). Akcja sequela toczy się dwa lata po tym, jak głównemu bohaterowi udało się pokonać swoją piękną opiekunkę-satanistkę. Niestety wszystko wskazuje na to, że Cole ponownie będzie musiał zmierzyć się z siłami ciemności, które powrócają jako... duchy. Prezentowany humor nie jest być może najwyższych lotów, ale nie warto się zrażać, ponieważ pierwsza część zebrała całkiem niezłe recenzje. Być może dlatego, że "Opiekunka" nie jest typowym horrorem, a twórcy chętnie bawią się konwencjami.
Julie and the Phantoms (10/09)
Chociaż Netflix słynie z przewidywalnych produkcji dla nastolatków, w których życie miłosne bohaterow jest niezwykle skomplikowane, nowy serial reżysera kultowego "High School Musical" stawia poprzeczkę naprawdę wysoko. Tytułowa Julie jest uczennicą liceum, która straciła pasję do muzyki po śmierci ukochanej matki. Wszystko zmienia się, gdy pewnego razu niespodziewanie ukazują jej się duchy trójki młodych muzyków i to właśnie dzięki nim Julie udaje się ponownie odnaleźć miłość do muzyki. Chcąc się odwdzięczyć, pomaga im spełnić marzenie o założeniu zespołu, którego nie udało im zrealizować przed śmiercią. Żeby było jeszcze ciekawiej, duchy ukazują się innym ludziom tylko w trakcie występów, a Julie zakochuje się w jednym z nich.
The Dutchess (11/09)
Katherine Ryan to słynna kanadyjska komiczka, aktorka i piosenka, która na podstawie swojego życia napisała scenariusz sześcioodcinkowego serialu Netflixa "The Dutchess". Ryan jest także producentką wykonawczą oraz odtwórczynią głównej roli, a "The Dutchess" to jej debiutancki serial fabularny. Główna bohaterka, Katherine, jest samotną mamą 9 letniej Olivie, którą traktuje bardziej jak swoją koleżankę niż córkę. Wciąż utrzymuje także kontakt z ojcem Olive i obecnie zastanawia się nad drugim dzieckiem z... tym samym mężczyzną. Czy to ma szansę się udać? Choć Katherine pała do niego dziką nienawiścią, jest przekonana, że tak. W zwiastunie "The Dutchess" Ryan prezentuje się znakomicie. Jest stylowa, destrukcyjna, zabawna i nie da się od niej oderwać wzroku!
Rzymskie dziewczyny: Sezon 3 (16/09)
Fabuła jest inspirowana prawdziwymi historiami nastoletnich prostytutek z Rzymu. Gdy wyszło na jaw, że dziewczyny uprawiają seks w zamian za drogie gadżety oraz ekskluzywne ubrania, włoskie media nie pisały o niczym innym, a matkom niektórych z nich zostały postawione zarzuty. "Rzymskie dziewczyny" to słodko-gorzka opowieść o dojrzewaniu i rozczarowaniu codziennością. Choć główne bohaterki, Chiara i Ludovica, nadal chodzą do ekluzywnego liceum, ich prawdziwe życie toczy się w półświatku przestępczym. Jest odważnie i bezkompromisowo, a uroku dodaje piękna, rzymska sceneria. Netflix zapowiedział już, że trzeci sezon "Rzymskich dziewczyn" będzie sezonem finałowym.
Ratched (18/09)
"Ratched" to już trzeci serial, który Ryan Murphy stworzył dla Netflixa w ramach pięcioletniej umowy na wyłączność. Dotychczas ukazały się dwa sezony "Wyborów Paytona Hobarta" oraz "Hollywood", ale jak widać, Murphy nie zwalnia tempa. Trudno się dziwić - Netflix zapłacił reżyserowi aż 300 milionów dolarów! Główna bohaterka "Ratched" zatrudnia się w szpitalu psychiatrycznym, w którym przeprowadzane są eksperymenty na ludziach, a z czasem nowa praca umożliwia jej spełnienie najskrytszych fantazji. Gigant streamingowy reklamuje "Ratched" jako prequel kultowego "Lotu nad kukułczym gniazdem", skupiający się na postaci siostry Mildred Rached (Sarah Paulson). Biorąc pod uwagę zapowiedzi, serial należy jednak traktować raczej jako przyszywany sezon "American Horror Story" aniżeli prequel "Lotu nad kukułczym gniazdem". Oprócz znakomitej Paulson na ekranie zobaczymy również Sharon Stone, Cynthię Nixon czy Finna Wittrocka.
Diabeł wcielony (16/09)
Obsada z piekła rodem! W mrocznym dramacie "Diabeł wcielony" zobaczymy m.in. Toma Hollanda, Roberta Pattinsona, Sebastiana Stana, Mię Wasikowską, Elizę Scanlen czy Billa Skarsgårda. Głównym bohaterem jest mieszkający w Knockemstiff w stanie Ohio Arvin Russel (Tom Tolland), który próbuje ocalić umierającą żonę oraz chronić siebie i swoją rodzinę przed siłami zła. Robert Pattinson wciela się w rolę demonicznego kaznodzieja, a Sebastian Stan gra zdeprawowanego szeryfa ponurego miasteczka. Jakby tego było, akcja rozgrywa się w okresie pomiędzy II wojną światową a konfliktem w Wietnamie. Krótko mówiąc: to nie może się nie udać. Już nie możemy się doczekać!
Enola Holmes (23/09)
Kiedy w internecie pojawiła się informacja, że Millie Bobby Brown zagra siostrę Sherlocka Holmesa, wiele osób kręciło głową z niedowierzaniem. Część zmieniła zdanie po premierze zwiastuna i choć wciąż nie jest to szczególnie potrzebny film, może się okazać całkiem przyjemną alternatywą na spedzęnie niedzielnego popołudnia. Tytułowa Enola Holmes wyrusza na poszukiwanie swojej matki (Helena Bonham-Carter), która zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Podczas poszukiwań udaje jej się nie tylko przechytrzyć swojego słynnego brata (Henry Cavill), ale także wpaść na trop spisku. Oprócz Bobby Brown, Bonham-Carter i Cavilla, na ekranie zobaczymy także Sama Claffina w roli Mycrofta Holmesa.
FacebookInstagramTikTokX