Z okazji nadchodzącej premiery filmu „Beetlejuice Beetlejuice” Jenna Ortega pojawiła się na okładce magazynu „Vanity Fair”.
Podczas wywiadu została zapytana o to, co wydarzyło się za kulisami produkcji „Krzyk 7”. Jesienią zeszłego roku Melissa Barrera wyraziła wsparcie dla Palestyny. Na przykład udostępniła na InstaStories post użytkowniczki Twittera, która oskarżyła Izrael o „ludobójstwo oraz czystki etniczne” czy poszerowała fragment tekstu magazynu „Jewish Currents”, w którym padło twierdzenie, że władze Izraelu „manipulują obrazem Holokaustu w celu pobudzenia izraelskiego przemysłu zbrojeniowego”. Barrera sugerowała również, że Izrael ma wpływ na to, jaką narrację przyjmują zachodnie media.
W efekcie Spyglass zerwało z nią umowę. Firma poinformowała, że ma „zerową tolerancję dla antysemityzmu lub podżegania do nienawiści w jakiejkolwiek formie, w tym fałszywych odniesień do ludobójstwa, czystek etnicznych, zniekształcania Holokaustu lub czegokolwiek, co rażąco przekracza granicę mowy nienawiści”. Niedługo później projekt opuściła również Jenna Ortega, w związku z czym spekulowano, że wyraziła w ten sposób poparcie dla Barrery.
Jenna Ortega o poprawności politycznej
Ortega wypowiedziała się na ten temat po raz pierwszy w wywiadzie dla „Vanity Fair”.
Film „Beetlejuice Beetlejuice” będzie miał premierę podczas festiwalu filmowego w Wenecji. Do polskich kin trafi już 6 września.


