Każdy pomaga jak może i potrafi. Davide Martello, znany również jako „Piano Man", przybył do Korczowa z Niemiec. W repertuarze muzyka znajdują się piosenki takie jak „L'Amour Toujours" Gigi D'Agostino, „We Are The Champions" Queen czy „Imagine" Johnna Lennona, a na jego czarnym fortepianie namalowana jest biała pacyfka. Martello grał już m.in. podczas protestów w Turcji w 2013 roku czy demonstracji przeciw wycince starożytnego lasu Hambach w 2018 roku. W 2015 roku natomiast pojawił się w Paryżu, aby złożyć hołd ofiarom zamachów terrorystycznych.
Straż Graniczna przekazała, że od 24 lutego z Ukrainy do Polski przyjechało 672,5 tys. osób. W czwartek 3 marca funkcjonariusze odprawili 99,2 tys. podróżnych z Ukrainy, natomiast dziś do 7.00 – 25,2 tys. osób. W związku z obecną sytuacją na przejściach granicznych tworzą się długie kolejki, a Davide Martello przybył do Koczowa ze swoim słynnym fortepianem, aby umililić im oczekiwanie.
„Krótka chwila na piękno pośród chaosu wojny. Pianista na polskiej granicy usiadł do klawiszy i gra, podczas gdy autobusy wjeżdżają do Polski” mówi dziennikarka amerykańskiego NBC News z off-u, podczas gdy kamera pokazuje Martello grającego „L'Amour Toujours" Gigi D'Agostino.
Pianinsta grał przez kilka godzin. W pewnym momencie dołączyła do niego kobieta i Martello pozwolił jej wykonać na swoim fortepianie „We Are The Champions". Na filmiku opublikowanym przez agencję prasową Reuters widać, jak kobieta mówi, że przybyła z Ukrainy i że nie spała od trzech dni.
Wcześniej Martello publikował na swoim fanpejdżu zdjęcia z przygotowań oraz podróży do Polski.