Jedna z najpopularniejszych modelek na świecie została zatrzymana za posiadanie marihuany. Na szczęście wszystko skończyło się pomyślnie.
10 lipca Gigi Hadid i jej przyjaciółka Leah McCarthy przyleciały prywatnym samolotem na lotnisko Owena Robertsa, które znajduje się na Kajmanach. Podczas kontroli służby znalazły w jej bagażach niewielką ilość marihuany oraz przybory do palenia.
Szybka wizyta w sądzie
Kobiety zatrzymano oraz przewieziono do aresztu. Hadid i McCarthy zwolniono z aresztu po opłaceniu kaucji. Dwa dni później stawiły się w sądzie, gdzie przyznały się do winy. Obie zostały także ukarane grzywną w wysokości 1000 dolarów.
Jak poinformowała lokalna służba celna, gwiazda i jej przyjaciółka zostały zatrzymane pod zarzutem „import marihuany oraz przyborów do konsumpcji marihuany”. Była to niewielka ilość, przeznaczona do osobistego użytku.
Informacja o zatrzymaniu Hadid odbiła się szerokim echem w mediach. Publicysta modelki przesłał mediom oświadczenie, w którym wyjaśnił, że Hadid podróżowała z marihuaną zakupioną legalnie w Nowym Jorku na bazie licencji medycznej.
Modelka chętnie dzieliła się z obserwatorami zdjęciami z wakacji. Po tym, jak wieść o aresztowaniu obiegła media, Hadid wrzuciła karuzelę zdjęć z podpisem: „Wszystko dobre, co się dobrze kończy”.

![Barbenheimer – już w piątek starcie „Barbie” vs. „Oppenheimer” [MEMY]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F64b54b1371187705b73486a4%2Fbarbie-oppenheimer.jpg&w=1920&q=80)
![Zwiastun „Sukcesji” w stylu „Genialego klanu” Wesa Andersona [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F64b7b64671187705b73487bd%2Fsukcesja-wes.jpg&w=1920&q=80)



