Bono złożył hołd Aleksiejowi Nawalnemu podczas koncertu U2 [WIDEO]

Autor: Monika Kurek
19-02-20242 min czytania
Bono złożył hołd Aleksiejowi Nawalnemu podczas koncertu U2 [WIDEO]
twitter.com/nexta_tv
W piątek 16 lutego świat obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Aleksieja Nawalnego, lidera opozycji antykremlowskiej oraz wroga numer jeden prezydenta Rosji Władimira Putina
W oficjalnym komunikacie Zarząd Departamentu Więziennictwa w Jamalsko-Niemieckim Okręgu Autonomicznym przekazał, że Navalny poczuł się źle podczas spaceru, a następnie stracił przytomność. Pomimo prób reanimacji mężczyzna zmarł. Navalny został aresztowany w 2021 roku i od tego czasu przebywał w więzieniu. W 2023 jego kara została wydłużona do 19 lat pozbawienia wolności.
Śmierć Navalnego nastąpiła kilka dni przed rocznicą najazdu Rosji na Ukrainę oraz miesiąc przed wyborami w Rosji. W dniach 15-17 marca obywatele Rosji wybiorą prezydenta. Na liście znalazło się czterech kandydatów, w tym Władimir Putin ubiegający się o fotel prezydenta po raz piąty. Do startu w wyborach nie dopuszczono głównego przeciwnika Putina, czyli Borysa Nadieżdina. Centralna Komisja Wyborcza podważyła część zebranych przez niego podpisów.

Bono upamiętnia Nawalnego

Podczas koncertu Sphere w Las Vegas wokalista Bono zabrał głos w sprawie śmierci Nawalnego. Przemowa poprzedziła wykonanie coveru utworu „Doń’t Dream It’s Over” Crowded House. Muzyk zaczął od zwrócenia uwagi, że w przyszłym tygodni miną dwa lata od inwazji Rosji na Ukrainę.
„W przyszłym tygodniu miną dwa tygodnie, od kiedy Putin najechał Ukrainę i spróbował zniszczyć ciężko pozyskaną wolność. Następna będzie Polska, następna będzie Litwa, wschodnie Niemcy. Kto wie, jak daleko posunie się ten mężczyzna. Dla narodu ukraińskiego wolność to nie tylko słowo w piosence, dla tych ludzi to najważniejsze słowo na świecie. Tak ważne, że Ukraińcy walczą i umierają za nie. Tak ważne, że Aleksiej Nawalny zdecydował się z niej zrezygnować. Putin nigdy przenigdy nie wymówiłby jego imienia. Pomyślałem więc, że dziś wieczorem jako ludzie, którzy wierzą w wolność, musimy wymówić jego imię. Nie tylko je zapamiętajcie, ale powiedzcie: Aleksiej Nawalny, Aleksiej Nawalny”, mówił Bono.
Następnie Bono i tłum zaczęli skandować imię i nazwisko rosyjskiego opozycjonisty. Zobaczcie sami:
FacebookInstagramTikTokX