W piątek 16 lutego świat obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Aleksieja Nawalnego, lidera opozycji antykremlowskiej oraz wroga numer jeden prezydenta Rosji Władimira Putina
W oficjalnym komunikacie Zarząd Departamentu Więziennictwa w Jamalsko-Niemieckim Okręgu Autonomicznym przekazał, że Navalny poczuł się źle podczas spaceru, a następnie stracił przytomność. Pomimo prób reanimacji mężczyzna zmarł. Navalny został aresztowany w 2021 roku i od tego czasu przebywał w więzieniu. W 2023 jego kara została wydłużona do 19 lat pozbawienia wolności.
Śmierć Navalnego nastąpiła kilka dni przed rocznicą najazdu Rosji na Ukrainę oraz miesiąc przed wyborami w Rosji. W dniach 15-17 marca obywatele Rosji wybiorą prezydenta. Na liście znalazło się czterech kandydatów, w tym Władimir Putin ubiegający się o fotel prezydenta po raz piąty. Do startu w wyborach nie dopuszczono głównego przeciwnika Putina, czyli Borysa Nadieżdina. Centralna Komisja Wyborcza podważyła część zebranych przez niego podpisów.
Bono upamiętnia Nawalnego
Podczas koncertu Sphere w Las Vegas wokalista Bono zabrał głos w sprawie śmierci Nawalnego. Przemowa poprzedziła wykonanie coveru utworu „Doń’t Dream It’s Over” Crowded House. Muzyk zaczął od zwrócenia uwagi, że w przyszłym tygodni miną dwa lata od inwazji Rosji na Ukrainę.
Następnie Bono i tłum zaczęli skandować imię i nazwisko rosyjskiego opozycjonisty. Zobaczcie sami:

![Bono złożył hołd Aleksiejowi Nawalnemu podczas koncertu U2 [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F65d36babc4d72d21eb70c273%2FScreenshot%25202024-02-19%2520at%252016.12.00.png&w=1920&q=60)
