Od kilku dni Polska żyje wojną marketingową Biedronki i Lidla. To jednak niejedyny powód, dla którego jest ostatnio głośno o Lidlu.
Adele, Shakira, Chris Pratt i Robbie Williams są bohaterami najnowszej kampanii brytyjskiego Lidla. Jak sieci udało się zaangażować tak duże nazwiska? Spójrzmy prawdzie w oczy – budżet na taką kampanię byłby gigantyczny! Lidl znalazł jednak nieco bardziej oszczędne rozwiązanie i uczynił bohaterami swoich pracowników, którzy nazywają się tak jak popularne gwiazdy.
Zamiast artystów i aktora mamy więc pracownicę magazynu Adele Prattley, pracownicę obsługi klienta Shakirę, menadżera sklepu Chrisa Pratta i zastępcę kierownika Robbiego Williamsa. Akcja promuje perfumy dostępne w brytyjskich sklepach. Zapachy cieszą się dużą popularnością m.in. dzięki atrakcyjnej cenie. Jeden flakon kosztuje ok. 5 funtów, czyli niecałe 30 zł.
Perfumy już jakiś czas temu stały się viralem na TikToku, gdzie hasztag zgromadził ponad 700 milionów wyświetleń.








![5 przykazań feminizmu według Gillian Anderson [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F65c6609cc4d72d21eb70bb4d%2F417508593_1046525879800069_8616794371720626325_n.jpg&w=1920&q=80)
