Podczas niedzielnego 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy udało się zebrać ponad 127 milionów złotych. To rekordowa kwota, a pieniądze zostaną przekazane na leczenie dzieci z chorobami laryngologicznymi.
W tym roku Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wsparł Strajk Kobiet, który nie tylko przekazał na licytację m.in. zestaw strajkowy, książkę Klementyny Suchanow czy zdjęcia z protestów, ale także publikował w weekend wyłącznie posty związane ze zbiórką. W efekcie pojawiły się zarzuty, że „WOŚP wspiera aborcję", do których jednak Jurek Owsiak odniósł się dopiero podczas niedzielnej konferencji prasowej. Jego słowa o „aborcji na pstryknięcie" wywołały gniew środowisk feministycznych oraz zwolenników aborcji.
„Aborcja na pstryknięcie"
Sojusz Wielkiej Orkiestry Świątecznej oraz Ogólnopolskiego Strajku Kobiet został przyjęty z zadowoleniem przez zwolenników obu inicjatyw. Zarówno członkinie OSK, jak i sojusznicy protestów wystawili przedmioty na aukcję, a oprócz zestawu strajkowego, zdjęć i książki Klementyny Suchanow można było wylicytować także m.in. tęczową torbę babci Kasi, kostium jednorożca czy grafikę Marty Frej. W ten weekend nie odbyły się protesty i jakby tego było mało, Strajk Kobiet „udostępnił" swoją platformę WOŚP. W sobotę i w niedzielę na fanpejdżu Strajku Kobiet publikowane były wyłącznie posty związane z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.
W niedzielę podczas konferencji prasowej Jurek Owsiak niespodziewanie wypowiedział się na temat aborcji. Powiedział m.in., że choć nie zgadza się z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, nie jest za „aborcją na pstryknięcie". Przyznał także, że jest zwolennikiem tzw. „kompromisu aborcyjnego", który obowiązywał w Polsce od 1993 roku. Jego słowa nie spodobały się m.in. organizacjom feministycznym, posłankom Biejat i Spurek czy Paulinie Młynarskiej.
Spurek zaoferowała, że chętnie pomoże Owsiakowi „odrobić lekcje z praw człowieka", a Biejat krotko stwierdziła: „Aborcja powinna być zawsze i wszędzie kiedy kobieta jej potrzebuje". Paulina Młynarska za to nazwała szefa WOŚP „dziadersem" oraz zarzuciła mu „wbicie noża w plecy" członkiniom OSK.
Wszystkie wypowiedzi znajdziecie poniżej:


