Anna Delvey, na podstawie której Netflix nakręcił swój hit „Kim jest Anna?”, wystawi swoje szkice powstałe podczas pobytu w więzieniu.
W czwartek, 19 maja, fałszywa dziedziczka organizuje wystawę w Public Hotel w Nowym Jorku. Złożona z 20 szkiców kolekcja „Allegedly” („Rzekomo”), ma ukazać wydarzenia sprzed, podczas i po procesie sądowym z perspektywy Delvey. Anna Sorokin, bo tak naprawdę nazywa się ta barwna postać, obecnie znajduje się w więzieniu Orange County w stanie Nowy Jork. Karę za swoje oszustwa odbyła, została wypuszczona warunkowo w lutym ubiegłego roku. Sześć tygodni później wróciła jednak do więzienia za przekroczenie terminu ważności wizy.

Prace zostały przez nią stworzone za pomocą ołówków, kredek, długopisów i papieru do akwareli. To jedyne materiały, na których wniesienie ośrodek wyraził zgodę.
W imieniu oszustki z prasą porozumiewa się Christopher Martine, handlarz dziełami sztuki. Zaznacza, że nie może się doczekać, aż świat ujrzy dzieła Anny:
Firma, która będzie wystawiać dzieła Delvey, czyli Founders Art Club, zakupiła wszystkie szkice i nie zamierza sprzedawać ich oddzielnie. Przewidują, że kolekcja osiągnie wartość 400-500 tysięcy dolarów i zostanie sprzedana w komplecie, dopiero po wystawieniu jej w różnych galeriach w kraju czy nawet na świecie. Zainteresowani mogą zakupić 48% praw do własności kolekcji. Nie do końca jasne jest, czy można uczestniczyć w wernisażu. Christopher Martine tłumaczy, że wydarzenie ma mieć charakter prywatny, natomiast strona FAC umożliwia wpisanie się na tzw. waitlistę.

Anna z powodów oczywistych nie pojawi się na wernisażu osobiście, ma jednak zaszczycić gości swoją obecnością przez rozmowę video.
/tekst Marta Mowczan/
