W swojej twórczości, kawałek po kawałku, Arek niezwykle trafnie komentuje lokalną rzeczywistość. Jest ciekawy świata i ludzi, nie boi się wyrażać swojego zdania, nawet jeśli miałby za nie oberwać. Zdarza się, że po przesłuchaniu „Lumpeksu” polska szarość i bylejakość staje się jeszcze bardziej szara i jeszcze bardziej byle jaka, ale też prostsza, zrozumiała i może nawet trochę bliższa.
Mówił w listopadzie 2021 roku w rozmowie z Bartłomiejem Warownym dla kmag.pl. I nic się nie zmieniło. Arek jest obecny i zawsze zawiera głos w ważnych sprawach. Znajdziecie go na paradzie równości i politycznym wiecu. I to jest super.
W sierpniu tego roku artysta wydał trzeci album zatytułowany „Zaległości w miłości”, który zadedykował „wszystkim złamanym serduszkom”. Posłuchajcie Arka, a zaraz potem jego muzycznych zachwytów — wszystkich „made in Poland”.