Z pewną przykrością patrzę na to, jak widownia ostatnimi latami zachwyca się wszelkimi produkcjami o seryjnych morderach. Nie szukając daleko, kilka dni temu cały świat żył kontrowersjami wokół netflixowego serialu poświęconego postaci Jeffreya Dahmera. Okrutna historia Hanaei nie jest wyjątkiem. Jak ujawnia pierwszy zwiastun filmu, jest to historia dziennikarki, która zaryzykuje wszystko, aby odnaleźć prawdę i sprawiedliwość w mieście wiecznego terroru.
Zar Amir Ebrahimi gra Rahimi – dziennikarkę, która podróżuje do świętego miasta Mashhad, aby zbadać sprawę człowieka znanego jako „Spider Killer” (Mehdi Bajestani) – seryjnego mordercy, który wierzy, że wykonuje dzieło boże przez „oczyszczanie” ulic i mordowanie prostytutek. Gdy Rahimi zagłębia się w mroczne trzewia Mashhad, natyka się na kolejne okropności. Liczba ciał stale rośnie, a szansa na pokonanie Pajęczego Zabójcy staje się coraz trudniejsza, gdy coraz więcej osób twierdzi, że człowiek ten nie jest przestępcą, ale bohaterem.
„Święty Pająk" nie ma oficjalnej daty premiery, ale możemy spodziewać się, że film ukaże się w ciągu najbliższych kilku miesięcy.