Wystawa czasowa dzieł Witkacego, która dostępna jest w Muzeum Narodowym w Warszawie okazała się ogromną sensacją. W jej ramach udostępnionych zostało ponad 500 prac artysty. By jeszcze bardziej podbić całe wydarzenie, wypuszczono trzy rodzaje filtrów AR, które podbijają media społecznościowe.
Tego rodzaju promocja okazała się prawdziwym hitem. Chyba każdy, kto korzysta z Instagrama wie, jak męczące potrafią być filtry zmieniające kształt twarzy, nosa, dodające makijaż i „doklejające” najdłuższe rzęsy świata. Czas w końcu je scancellować i jeśli w ogóle, używać czegoś zdecydowanie bardziej kreatywnego! Takie właśnie są filtry warszawskiego Muzeum Narodowego.
Każdy z trzech filtrów sprawia, że zdjęcia przybierają formę na wzór portretów Juliana Tuwima, Neny Stachurskiej lub pastelowego „Portretu kobiety” z pierwszej połowy XX wieku.
Przypominamy, że wystawa dostępna jest w MNW do 9 października.