O sprawie jako pierwszy poinformował portal tylkotorun.pl. Choć na sali byli obecnie nauczyciele oraz katecheci, nikt nie zareagował. Spore emocje wzbudziła też scena, w której zainscenizowano picie alkoholu.
Nie, to nie nowy film Gaspara Noé, ale sceny, które odbywały się w parafii pw. św. Maksymiliana Kolbe w Toruniu. Organizatorem rekolekcji dla uczniów szkół ponadpodstawowych jest Wydział Katechetyczny Diecezji Toruńskiej. Ich hasłem przewodnim było wezwanie „Wake Up”, czyli „Obudź się”, nawiązujące do „słów Pana Jezusa, które skierował do umarłej córki Jaira (Mk 5, 35-43), aby ją wskrzesić”.
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że zgłasza sprawę do prokuratury.
„O poprowadzenie rekolekcji poprosiliśmy grupę z zewnątrz, spoza naszej diecezji. To pierwsze takie rekolekcje miejskie dla uczniów szkół ponadpodstawowych. A to młodzież poszukująca i jest potrzeba, aby w dobrym tonie przeprowadzić dla nich rekolekcje. Grupa ELO, którą poprosiliśmy o współpracę, prowadziła już kilka podobnych rekolekcji. Jeśli zaś chodzi o tę scenę, to jest mi przykro, bo trochę poniosły ich emocje i prawdą jest, że były wśród uczestników osoby niepełnoletnie… Dlatego zostaną w tej sprawie wystosowane przeprosiny” powiedział ksiądz Mariusz Piotr Wojnowski, dyrektor Wydziału Katechetycznej Kurii Diecezji Toruńskiej, w rozmowie z portalem tylkotorun.pl.
Ksiądz Mariusz Piotr Wojnowski podkreśla, że podczas rekolekcji przekroczono granice. Początkowo osoby, które odegrały sceny, miały zostać odsunięte, lecz ostatecznie zdecydowano, że Grupa ELO nie będzie już współpracować przy organizacji trwających właśnie rekolekcji.