FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Zakaz udzielania wywiadów i mieszkanie poza wioską. Komitet Olimpijski dopuścił do zawodów gwałciciela dwunastolatki

29-07-2024
Zakaz udzielania wywiadów i mieszkanie poza wioską. Komitet Olimpijski dopuścił do zawodów gwałciciela dwunastolatki
Zakaz udzielania wywiadów i mieszkanie poza wioską. Komitet Olimpijski dopuścił do zawodów gwałciciela dwunastolatki
fot. WikiCommons/Maarten van Hassel i TikTok/@paris2024officiel

Sukcesy sportowców, podczas tegorocznych Igrzysk Olimpijskich, schodzą na drugi plan, kiedy jednym z nich jest pedofil, skazany za gwałt na kilkunastoletniej dziewczynce.

Steven van de Velde, holenderski siatkarz plażowy, w 2014 roku za pomocą Facebooka poznał dwunastolatkę. Dziewiętnastoletni wówczas sportowiec przyleciał z Holandii do Wielkiej Brytanii, by poznać się z dziewczynką. Podczas ich spotkania, van de Velde trzykrotnie zgwałcił nastolatkę.

Za sportowcem wydano europejski nakaz aresztowania pod zarzutem seksualnego wykorzystania dziecka. Sąd w Wielkiej Brytanii skazał go na cztery lata więzienia, przy czym odsiedział on tylko rok. Czemu? Holenderskie prawo, dotyczące współżycia z osobą nieletnią, jest znacznie łagodniejsze niż to w Wielkiej Brytanii. Wyrok zmniejszono, po tym, jak pozwolono mu odbywać karę w Holandii, zamiast Anglii.

Występ na Igrzyskach Olimpijskich

Sprawa sportowca stała się ponownie tematem ogólnoświatowej dyskusji w wyniku wytypowania do składu drużyny siatkówki na igrzyska w Paryżu. Była to ostateczna decyzja Holenderskiego Komitetu Olimpijskiego. Prewencyjnie zakazano van de Velde'owi mieszkać w wiosce olimpijskiej oraz kontaktować się z dziennikarzami. Mimo tych restrykcji, część kibiców potępiła angaż siatkarza w igrzyskach. Pojawiła się nawet petycja o wykluczenie sportowca z rozgrywek. Zebrano pod nią ponad 90 000 tysięcy podpisów.

Po drugiej stronie stoją fani siatkarza, którzy go bronią i wierzą w to, że przeszedł on proces resocjalizacji. Podzielone zdania kibiców można było zauważyć podczas meczu Holandia-Włochy. Kiedy wyczytano nazwisko van de Velde, kibice zaczęli zarówno gwizdać, jak i klaskać. Oklaski okazały się głośniejsze…

Complexion is the protection

Dodatkowo opinię publiczną wzburzyły podwójne standardy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Przed letnimi Igrzyskami Olimpijskimi w 2021 roku zawieszono Sha’Carri Richardson, główną kandydatkę do zdobycia medalu w biegach sprinterskich. Decyzja była spowodowana wykryciem THC w organizmie sprinterki. Komitetowi zarzucono rasizm. Ciemnoskóra sprinterka nie wzięła udziału w igrzyskach, bo zapaliła jointa, ale biały siatkarz-gwałciciel uczestniczy w zawodach za zgodą jego członków.

TikTok
Hover to play

Obecnie, na Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim wywierana jest presja, by wykluczyć van de Velde z igrzysk. Czy komitet się złamie i zdyskwalifikuje siatkarza? Niestety, jeśli nie zrobili tego do tej pory, to nie zrobią tego do końca igrzysk.

tekst: Olga Koczuk
FacebookInstagramTikTokX