Zaginiony obraz Paula Rubensa trafi na aukcję za niewyobrażalną kwotę

09-11-20222 min czytania
Zaginiony obraz Paula Rubensa trafi na aukcję za niewyobrażalną kwotę
„Salome patrzy na ścięcie św. Jana Chrzciciela” Paul Rubens
Obraz „Salome patrzy na ścięcie św. Jana Chrzciciela” uważany był przez prawie 400 lat za zaginiony. Dopiero w 1998 roku odkryto, że kopia umieszczona w kolekcji Pollok House w Glasgow to oryginał. Niedługo obraz zostanie wystawiony na sprzedaż.
Peter Paul Rubens to drugi obok Caravaggia wielki mistrz barokowego malarstwa. Na dziele jego autorstwa, kat opiera swoją nogę na ciele martwego Jana Chrzciciela, a Salome spogląda ze smutkiem na misę ze ściętą głową. Była to historia niezwykle popularna w XVII wieku, skierowana głównie do kobiet przebiegłych, nasyconych seksapilem, podkreślała ich naturę – jednocześnie ostrzegając.
„To rodzaj malarstwa, które jeśli raz obejrzysz, nie zapomnisz”, przyznał Keith Christiansen, emerytowany już kurator Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

Rekordowa kwota?

Aukcja wzbudziła ogromne emocje, głównie z uwagi na kwestie finansowe. Wszystko za sprawą innego obrazu, autora równie niezwykłego i uzdolnionego. Chodzi oczywiście o znaną na całym świecie „Rzeź niewiniątek” Petera Bruegla Starszego, która w 2002 roku sprzedana została za 49,5 miliona funtów! Była wtedy uznana za najcenniejsze dzieło sztuki sprzedane w funtach, a nikt nie wyobrażał sobie przebić tej kwoty.
Arcydzieło zostało odsłonięte we wtorek rano w nowojorskiej galerii Sotheby's, obok dziewięciu obrazów Old Masters z kolekcji Marka Fischa, dewelopera i powiernika muzeum.
„Jest to jeden z najintensywniejszych obrazów, jakie kiedykolwiek namalował Rubens. Nie jest ogromny, ale mimo wszystko całkowicie przytłacza cię w chwili, gdy go zobaczysz – zarówno ze względu na szokującą siłę tematu, jak i jego czystą, techniczną błyskotliwość”, wyznał przewodniczący Sotheby's, George Wachter.
Obecnie dzieło jest wyceniane, szacuje się, że warte jest około 31 milionów funtów. Jest to jednak jedynie przypuszczenie, a ekscytacja wśród potencjalnych licytatorów rośnie. Ostateczną cenę poznamy w styczniu 2023 roku. Bez wątpienia jeszcze o tej aukcji usłyszymy.
tekst: Julia Góral
FacebookInstagramTikTokX