To nie sezon Halloween, ale bać lubimy się przez cały rok. Odpowiedź na pytanie, dlaczego tytuły, po których nie możemy zasnąć cieszą się niesłabnącą popularnością, to materiał na osobny artykuł. Tymczasem przedstawiamy 10 horrorów, które sprawiają, że na długo przed pojawieniem się napisów końcowych widz jest pewien obcej obecności w pobliżu, a widmo egzorcyzmów przestaje być żartem serwowanym znajomym rodzicom nieposłusznych dzieci.
Horrory potrafią przeżyć swoje pokolenia, a filmy o zjawiskach paranormalnych to ich czołówka. Efekty specjalne i trzymająca w napięciu fabuła to coś znacznie więcej niż tylko jump-scare, prowokujące niekontrolowane okrzyki na sali kinowej.
Sprawdźcie naszą listę:
1/8
„Egzorcysta” (1973), reż. William Friedkin
Kiedy młoda Regan (Linda Blair) zostaje opętana przez Pazuzu, jej rodzina wzywa egzorcystę, aby pozbyć się demona. W miarę pogarszania się jej stanu, Regan sieje spustoszenie w całym domu. Dziewczyna i demon walczą o władzę nad jej ciałem, podczas gdy reszta rodziny próbuje ujść z życiem. Efekty, takie jak wymioty wstrząsowe i obrót głowy o 360 stopni, stały się znakami szczególnymi tego filmu. Wielu widzów wspominało o wymiotach i zawałach serca w trakcie seansu. Do dziś tytuł pozostaje klasyką i jednym z najstraszniejszych filmów grozy, jakie wyprodukowano.