Widzieliśmy przedpremierowo pierwszy odcinek 4. sezonu „Sukcesji”! [recenzja]

Autor: Monika Kurek
24-03-20234 min czytania
Widzieliśmy przedpremierowo pierwszy odcinek 4. sezonu „Sukcesji”! [recenzja]
„Sukcesja” to zdecydowanie jeden z najlepszych współczesnych seriali. Niestety wszystko, co dobre, kiedyś się kończy.
Rodzina magnatów medialnych, inspirowana rodziną Murdocha. Cięte jak brzytwa dialogi, intrygi na najwyższym szczeblu i nieustająca walka o miejsce przy korycie. „Sukcesja” przedstawia historię Logana Roya (Brian Cox) oraz jego dorosłych dzieci. Nestor rodu nieustannie snuje przed nimi wizję przekazania przedsiębiorstwa Waystar Roco w ręce jednego z nich, bezlitośnie nastawiając je przeciwko sobie. To nie tylko angażująca i trzymająca w napięciu opowieść o walce o tytułowy tron, ale także opowieść o cyklu przemocy i naudżyć. Spod humoru i wartkiej akcji wyłania się obraz straumatyzowanych, pokaleczonych dorosłych, którzy walczą o skrawek uwagi ojca. Świetnie rozpisane postacie, a także idealne wyważenie warstwy komediowej oraz dramatycznej sprawiają, że „Sukcesja” to tak wybitny serial.
Pod koniec trzeciego sezonu Kendall, Shiv i Roman połączyli siły, aby powstrzymać ojca przed sprzedażą Waystar Royco technologicznemu wizjonerowi Lukasowi Matssonow. Niestety ich plan został w ostatniej chwili pokrzyżowany, a rodzeństwo zostało na lodzie. Zdrada była tym bardziej bolesna, że przyszła ze strony obojga rodziców. Podwójny cios otrzymała Shiv, która dostała dodatkowy nóż w plecy od swojego męża, Toma. Warto docenić tutaj tytuł finałowego odcinka, czyli „All the Bells Say”. To fragment wiersza Johna Berrymana „Dream Song 29”, który w oryginale brzmi „All the Bells Says: Too late", co można przetłumaczyć jako „Wszystkie dzwony mówią, że jest już za późno”. To idealna gra słowna, gdyż w finale niemal do końca wierzymy, że może tym razem dzieciakom w końcu uda się pokonać Logana.
W czwartym sezonie stawki są wyższe niż kiedykolwiek. Tym razem nie chodzi o to, kto odziedziczy tron, lecz o to, że lada moment nie będzie czego dziedziczyć, bo wszystko trafi w ręce Matssonowa. Pierwszy odcinek od razu wrzuca nas w akcję. Trwają urodziny Logana, lecz wielkimi nieobecnymi są Kendall, Shiv i Roman. Nestor rodu użera się z bandą ludzi, których nie lubi lub którym zależy tylko na jego pieniądzach. Jedno jest pewne – Logan naprawdę nie chce tu być. W pewnym momencie dostajemy świetną, słodko-gorzką scenę, której udaje się jednak uniknąć melodramatycznego tonu. Na szczęście twórcy „Sukcesji” po raz kolejny nie zawodzą i wszystkiego jest dokładnie tyle, ile powinno. Jeśli chodzi o samą imprezę, to show kradnie kuzyn Gregga i jego nowa partnerka, którzy odpowiadają za sekcję komediową. Oczywiście dostajemy również sporo tradycyjnego przekomarzania się Gregga i Toma. W końcu cytując klasyka: „You can’t make a Tomelette without breaking some Greggs”.
W tym samym czasie dzieciaki knują w Europie, jak odegrać się na ojcu. Okazja nadarza się niespodziewanie, a do starcia dochodzi szybciej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Dostajemy fenomenalne negocjacje, które podglądamy z dwóch stron. Dwa obozy, dwie różne strategie i… dwie różne motywacje. „Niech ktoś mnie zroastuje!” – domaga się znudzony Logan, przez co jeszcze bardziej na pierwszy plan wybija się nieobecność rodzeństwa. Atmosferę można ciąć nożem, a na pierwszym planie błyszczy Shiv – jest opanowana, pewna siebie i wie, gdzie uderzyć. Kendall i Roman kompletnie giną na jej tle, choć widać, że obecna sytuacja im służy. Kendall kwitnie w obecności rodzeństwa, a Roman jest dużo bardziej swobodny, gdy nie wisi nad nim cień tatusia. Ten odcinek jednak zdecydowanie należy do Shiv. Zresztą nie tylko odcinek, ale także emocjonalna, finałowa scena, która ma szansę zapisać się jako jedna z najlepszych w historii serialu. Ależ to jest zagrane! Ależ to jest napisane!
Pierwszy odcinek 4. Sezonu to przygotowanie zastawu do uczty. To gra wstępna. To rozłożenie pionków na szachownicy. To wstęp do ostatecznej rozgrywki, która znając „Sukcesję”, będzie krwawa, bezwzględna i absolutnie genialna.
Premiera pierwszego odcinka 4. sezonu „Sukcesji” odbędzie się w poniedziałek 27 marca. Kolejne odcinki będą pojawiały się co tydzień na HBO Max Polska.
FacebookInstagramTikTokX