FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

Widzieliśmy 2. sezon „Wiedźmina". Szykujcie się na emocjonalny rollercoaster [recenzja]

Autor: Monika Kurek
10-12-2021
Widzieliśmy 2. sezon „Wiedźmina". Szykujcie się na emocjonalny rollercoaster [recenzja]
Widzieliśmy 2. sezon „Wiedźmina". Szykujcie się na emocjonalny rollercoaster [recenzja]
mat. pras. Netflix

Pierwszy sezon „Wiedźmina” zadebiutował zaledwie kilka miesięcy po ósmym, finałowym sezonie „Gry o Tron”, który okazał się sporym rozczarowaniem. Jeszcze przed premierą ekranizacji kultowej sagi Andrzeja Sapkowskiego spekulowano, że serial o Wiedźminie ma szansę przejąć pałeczkę po kasowym serialu HBO. Czy się udało? Czas pokaże, bo w drugim sezonie twórcy serialu Netfliksa dopiero rozstawiają pionki na szachownicy. Ja miałam już okazję obejrzeć sześć z ośmiu odcinków i choć nie mogę zdradzić zbyt wiele, fani serialu nie powinni być zawiedzeni. Jedno jest pewne – drugi sezon to więcej potworów, więcej emocji i... większy budżet. Premiera już 17 grudnia!

W drodze ku przeznaczeniu

Na samym początku muszę zaznaczyć, że nigdy nie czytałam książek Sapkowskiego ani nie grałam w gry CD Projekt RED, więc mogę oceniać tylko serial. Według mnie „Wiedźmin” zdecydowanie ma swój urok, a pierwszy sezon zachwyca światem przedstawionym i wzbudza skojarzenia z innymi epickimi sagami takimi jak „Gra o Tron” czy „Diuna”. Niestety łatwo jest się w nim pogubić, ponieważ akcja jednocześnie toczy się na trzech różnych osiach czasu. Nie tylko towarzyszymy Geraltowi podczas jego starć z potworami, ale także śledzimy losy Yennefer oraz poznajemy historię o Dziecku Niespodziance i upadku Cintry. Nie jest to jednak wyraźnie zaznaczone, a np. Jaskier nie starzeje się przez... błąd twórców.

Na szczęście pod koniec pierwszego sezonu historie bohaterów się zazębiają i w drugim sezonie wydarzenia przedstawione są już chronologicznie. Warto przypomnieć, że Ciri w końcu udało się odnaleźć Geralta, a Yennefer uwolniła swój chaos i brawurowo pokonała armię Nilfgaardu. Akcja drugiego sezonu zaczyna się tuż po bitwie, gdy Geralt i Ciri przybywają do Sodden. Niestety po Yennefer nie ma śladu, a Geralt, przekonany, że jego ukochana nie żyje, zabiera swoją nową podopieczną do rodzinnego Kaer Morhen.

Rodzinne obowiązki

Jak można się domyślić, Yennefer udało się przetrwać bitwę o Sodden. Nie jest to szczególnie zaskakujące, ponieważ mogliśmy zobaczyć ją zarówno w zwiastunie, jak i na zdjęciach promocyjnych. To moja ulubiona postać, tym bardziej cieszę się więc, że ponownie jej historia jest tak ciekawa. Scenariusz został napisany tak, że Anya Chalotra ma duże pole do popisu i możemy zobaczyć jej bohaterkę z zupełnie innej perspektywy. Yennefer trafia do niewoli, ale to wcale nie jej największe zmartwienie, ponieważ zmaga się z konsekwencjami starcia z armią Nilfgaardu. Wiąże się to z wieloma wyzwaniami i w pewnym momencie Yennefer zyskuje nowego, niespodziewanego sojusznika. Wyruszają nawet wspólnie w podróż, a ich relacja to zdecydowanie jeden z najfajniejszych motywów w całym sezonie.

materiały prasowe Netflix

„Potworem jest przeznaczenie” – zapowiada hasło promujące drugi sezon. W zwiastunie natomiast nieprzypadkowo możemy usłyszeć kawałek Kanyego Westa „Monster" i twórcy rzeczywiście dotrzymują obietnicy. Jest mrocznie, duszno i dużo poważniej niż dotychczas. Jest to tym bardziej odczuwalne, ponieważ Jaskier, który zazwyczaj rozładowywał napięcie żartami, tym razem pojawia się dość późno (i to w zupełnie nowej roli!). Oczywiście kiedy już to się dzieje, kradnie całe show i trudno oderwać od niego wzrok. Zwłaszcza, gdy śpiewa porywającą balladę przepełnioną bólem po „zerwaniu” z Geraltem. Kibicujecie Geraltowi i Yennefer? Zapomnijcie o tym, bo bromance Geralta i Jaskra to jedyna słuszna relacja w tym serialu! To oczywiście żart, ale nie bez przyczyny mówi się, że najlepsza sztuka powstaje z bólu.

A co słychać u Geralta i Ciri? W drodze do zamku Kaer Morhen przeżywają jeszcze jedną przygodę, a po dotarciu Geralt zaczyna szkolić Ciri na wiedźminkę. Poznajemy przybranego ojca Geralta, Vasemira, oraz jego kamratów i dowiadujemy się trochę więcej na temat wiedźmińskich zwyczajów. Ciri okazuje się jeszcze bardziej niezwykła niż ktokolwiek mógłby przypuszczać i nawet Geralt mówi więcej niż zwykle. Oboje próbują również odnaleźć się w nowych okolicznościach, a także zrozumieć, kim tak właściwie dla siebie są. Nie jest to szczególnie łatwe, bo o Ciri wciąż upomina się przeznaczenie. W ogóle mam wrażenie, że Ciri to postać, która dopiero rozwija skrzydła i w której drzemie ogromny potencjał. Czy zostanie wykorzystany? O tym dopiero przekonamy. Dobra wiadomość jest taka, że twórcy kładą w tym sezonie większy nacisk na emocjonalność bohaterów, którzy w końcu nabierają trochę głębi. Trochę, ale... niestety wciąż niewystarczająco.

materiały prasowe Netflix

Dopełnieniem tego, co dzieje się w Kaer Morhen, są niepokoje targające Kontynentem. Nilfgaard ma nowego sprzymierzeńca i wojna jest nieunikniona. Zresztą, biorąc pod uwagę główne wątki drugiego sezonu (w tym te, o których nie mogę mówić), należy spodziewać, że dostaniemy jeszcze co najmniej kilka sezonów. Jest lepiej, twórcy uczą się na błędach i nawet, gdy tempo siada, serial wciąż chce się oglądać dalej. Pomimo tego, że, z tego co wiem, fabuła serialu coraz bardziej zaczyna odbiegać od fabuły książek i trudno przewidzieć, dokąd zmierza ta historia. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że „Wiedźmin" nie skończy tak jak „Gra o Tron”.

Premiera drugiego sezonu „Wiedźmina" odbędzie się 17 grudnia na Netfliksie.

materiały prasowe Netflix

Globalny fenomen

Tak zwana „Saga o Wiedźminie” składa się łącznie z ośmiu książek – kilkutomowej powieści i zbiorów opowiadań skupionych wokół postaci wiedźminów, czyli wojowników, którzy w młodym wieku zyskują nadprzyrodzone zdolności pozwalające im walczyć z potworami. Na podstawie serii książek, które trafiły m.in. na listę bestsellerów dziennika „New York Times”, powstała uznana seria gier wideo, a sama saga została przetłumaczona na ponad 20 języków.

W 2001 roku ukazała się (nie)sławna adaptacja w reżyserii Marka Brodzkiego, w której zagrali m.in. Michał Żebrowski (Geralt z Rivii), Grażyna Wolszczak (Yennefer), Marta Bitner (Ciri), Zbigniew Zamachowski (Jaskier), Daniel Olbrychski (król Filavandrel) i Agata Buzek (Pavetta). Choć niektórzy żartują, że film Brodzkiego jest „tak zły, że aż dobry”, miłośnikom sagi przyszło długo czekać na pełnobudżetową produkcję o losach odważnego Geralta z Rivii.

W końcu jednak rękawicę podjął Netflix, a tytułowym Wiedźminem został sam Henry Cavill – amerykański aktor znany z filmów o Supermanie. Yennefer gra Anya Chalotra („ABC Murders”), w Ciri wciela się Freya Allan („Dzień trzeci”), a w roli nieodłącznego kompana Geralta, Jaskra, występuje Joey Batey („Templariusze”). Pierwszy sezon zadebiutował na Netfliksie 20 grudnia 2019 roku i spotkał się z całkiem ciepłym przyjęciem – zgromadził 68 procent pozytywnych recenzji oraz 91 procent pozytywnych opinii widzów na Rotten Tomatoes.

Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie

Polecane

10 premier Netflixa, których nie możecie przegapić w grudniu

10 premier Netflixa, których nie możecie przegapić w grudniu

„Miłość nie zawstydza". Jagoda Szelc nakręciła drugi spot antyprzemocowej kampanii SEXED.pl

„Miłość nie zawstydza". Jagoda Szelc nakręciła drugi spot antyprzemocowej kampanii SEXED.pl

„Koszmar". Internauci wstrząśnięci efektami konserwacji Matki Boskiej Wyspiańskiego

„Koszmar". Internauci wstrząśnięci efektami konserwacji Matki Boskiej Wyspiańskiego

Czego szukali Polacy w Google'u w 2021 roku? Oto oficjalny ranking najczęstszych wyszukiwań

Czego szukali Polacy w Google'u w 2021 roku? Oto oficjalny ranking najczęstszych wyszukiwań

Ta kapsuła do eutanazji została dopuszczona do legalnego użytku w Szwajcarii

Ta kapsuła do eutanazji została dopuszczona do legalnego użytku w Szwajcarii

Polecane

10 premier Netflixa, których nie możecie przegapić w grudniu

10 premier Netflixa, których nie możecie przegapić w grudniu

„Miłość nie zawstydza". Jagoda Szelc nakręciła drugi spot antyprzemocowej kampanii SEXED.pl

„Miłość nie zawstydza". Jagoda Szelc nakręciła drugi spot antyprzemocowej kampanii SEXED.pl

„Koszmar". Internauci wstrząśnięci efektami konserwacji Matki Boskiej Wyspiańskiego

„Koszmar". Internauci wstrząśnięci efektami konserwacji Matki Boskiej Wyspiańskiego

Czego szukali Polacy w Google'u w 2021 roku? Oto oficjalny ranking najczęstszych wyszukiwań

Czego szukali Polacy w Google'u w 2021 roku? Oto oficjalny ranking najczęstszych wyszukiwań

Ta kapsuła do eutanazji została dopuszczona do legalnego użytku w Szwajcarii

Ta kapsuła do eutanazji została dopuszczona do legalnego użytku w Szwajcarii

Więcej od autora

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

FacebookInstagramTikTokX
Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie