Załatwianie spraw urzędowych to koszmar? Od czerwca Krakowiakom wizyty w magistracie umili zielona przestrzeń pachnąca ziołami i dojrzewającymi w słońcu warzywami. Krakowski magistrat jako pierwszy w Polsce udostępnił swoje wewnętrzne podwórko pod ogród społeczny.
Krzewy owocowe tuż przy krakowskim Rynku
Pierwszy w Polsce ogród społeczny przy budynku urzędowym powstaje w samym centrum krakowskiego Starego Miasta. Od czerwca mieszkańcy i urzędnicy będą mogli schronić się przed zgiełkiem, tłumem turystów i doskwierającym upałem na dotąd wyłączonym z użytkowania dziedzin dziedzińcu Pałacu Wielopolskich (który jest główną siedzibą urzędu). Niewielkie podwórko, tuż przy Placu Wszystkich Świętych, będzie odskocznią i miejscem wyciszenia. Obecnie wciąż trwają przygotowania, a do ogrodu doprowadzana jest woda.
Sąsiedzkie inicjatywy na łonie natury
Plan ogrodu powstał na podstawie konsultacji z mieszkańcami i lokalnymi aktywistami. Za rosnące w ogrodzie rośliny odpowiadać będą mieszkańcy, którym projekt daje możliwość uprawy warzyw i ziół oraz relaksu. Do prac ogrodniczych przyłączyć pragną się również pracownicy magistratu.
Celem pomysłodawców jest stworzenie przestrzeni dla działań sąsiedzkich, kształtowania społecznych więzi mieszkańców miasta. Twierdzą oni, że w podobnych projektach najważniejsza jest właśnie funkcja społeczna.
/tekst: Dominika Laszczyk/



![„Co ćpać po odwyku?”. Żulczyk i Strachota z podcastem o sprawach, o których nie chcemy rozmawiać [teaser]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F609e8631600db746324a0a43%2Fstrachota-zulczyk.png&w=1920&q=80)



