Warszawa latem nabiera charakteru! Nie to, żeby w stolicy Polski nie imprezowało się także zimą i jesienią – oczywiście, że tak jest. A jednak to latem w grę wchodzi brzeg Wisły, który nadaje wieczorom zupełnie nową, chilloutową jakość. Są dni, że wystarczą słynne „schodki” i parę piwek, ale są też takie, kiedy chce się poimprezować bardziej. Właśnie dla takich chwil powstał Lunapark, według nas najlepsze letnie miejsce na imprezy w Warszawie!
Wiele wskazuje na to, że w to lato Lunapark będzie rządził jeszcze bardziej. Powód jest prosty: pandemia koronawirusa praktycznie trzymała nas w domach przynajmniej przez ostatnie pół roku. Teraz wreszcie znów będziemy mogli zacząć bawić się w nieco szerszym gronie! Dokładnie od 15 maja, czyli od tej soboty, ponownie otwarte zostają ogródki restauracyjne, a zatem także takie miejsca jak Lunapark. To jak, już wiecie, co robicie w ten weekend?
Jeśli wciąż nie jesteście pewni, pozwólcie, że przedstawimy wam szereg argumentów, które powinny was przekonać do odwiedzenia Lunaparku. Pamiętajcie: Wał Miedzeszyński 407, czyli brzeg Wisły w okolicach Saskiej Kępy, ten po „praskiej” stronie!

Pewnie dawno, prawda? W Lunaparku macie taką okazję. Nie chodzi jednak o sztuczki wykonywane przez zwierzęta ani obecność niepokojących klaunów. Zamiast tego nad Wisłą stanął monumentalny namiot cyrkowy, w którym w sezonie letnim będą odbywały się równie monumentalne rejwy. Jedna z najciekawszych scen elektronicznych w stolicy zaprasza!
