5 lipca zostały ogłoszone wyniki egzaminów maturalnych z 2022 roku. Podczas konferencji Centralna Rada Egzaminacyjna poinformowała, że tegoroczną maturę zdało 78,2 proc. absolwentów. 15,5% będzie kwalifikowało się do poprawki, a 6,3 proc. maturzystów nie zdało egzaminu z więcej niż jednego przedmiotu i musi czekać na poprawkę aż do następnego roku.
Najgorzej wypadli uczniowie katolickiej szkoły średniej w powiecie tomaszowskim. Do egzaminu maturalnego w szkole prowadzonej przez Stowarzyszenie św. Ojca Pio przystąpiło 13 uczniów i wszyscy oblali. Dyrekcja szkoły oświadczyła, że większość kandydatów będzie mogła ponownie przystąpić do egzaminu w sierpniu.
„W powiecie tomaszowskim do egzaminu maturalnego przystąpiło 833 abiturientów. Z tej liczby 623 otrzymało świadectwa dojrzałości, co daje nam zdawalność na poziomie 75%. Dla porównania w sąsiednim powiecie opoczyńskim zdawalność wyniosła w tym roku 88 proc.” –” czytamy na portalu.
Kierownictwo szkoły w żaden sposób nie skomentowało całej sprawy. Głos zabrała natomiast wicedyrektor, Sylwia Leszczuk, która powiedziała, że „największy problem uczniowie mieli z matematyką”.
Do wyników egzaminów maturalnych odniósł się Przemysław Czarniak. Zaznaczył, że tegoroczni maturzyści wypadli lepiej niż w zeszłym roku. Według ministra edukacji i nauki wynika to z faktu, że tegoroczni maturzyści wrócili do szkoły po pandemii i nie musieli przygotowywać się do egzaminu online.