Reni Jusis nie pierwszy raz zaskakuje swoich fanów. Tym razem robi to, stawiając na klimat retro i przenosząc słuchaczy nad Sekwanę. Dziś premierę ma nowa płyta artystki zatytułowana „Je suis Reni”, na którą składa się szereg autorskich wersji klasycznych francuskich piosenek z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a także jeden premierowy utwór. Również dziś, 14 lipca, czyli w dniu, w którym przypada Święto Narodowe Francji, Reni podzieliła się ze słuchaczami najnowszym singlem promującym jej nowe muzyczne dziecko.
Twórczość Reni Jusis nie bez powodu kojarzy się słuchaczom raczej z muzyką klubową i elektroniczną, tym razem jednak wokalistka postanowiła pójść na całość i postawić na powrót do przeszłości. Wzięła na warsztat kultowe i znane wszystkim (nawet jeśli o tym nie wiedzą!) utwory francuskiej muzyki popularnej, wykonywane m.in. Serge’a Gainsbourga, Francoise Hardy, Michela Legranda czy Joe Dassin.
Wcześniej nadchodzącą płytę promowały już trzy single: „Laisse tomber les filles” z gościnnym udziałem Rafała Zawieruchy w teledysku, premierowy utwór „Lawenda”, czyli kobieca pocztówka stworzona wspólnie z Barbarą Wrońską, a także nowa wersja niezwykle popularnej w drugiej połowie lat 80 piosenki Desireless „Voyage Voyage”. Z dyskotekowego mega hitu, który nuciła cała Europa, Reni wydobyła akustyczną subtelność i obdarzyła utwór aurą osobistej melancholii.
Nowy singiel „La rua Madureira” z repertuaru Nino Ferrera to jeden z utworów na „Je suis Reni”, które artystka nagrała w duecie ze znanym (i świetnie mówiącym po francusku) aktorem Łukaszem Garlickim. Dodatkowo Garlicki nakręcił także teledysk, do utworu, który możecie oglądać powyżej.
