FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Art & Dizajn

„Trzask Prask” w TR Warszawa – w ruchu do celu [RECENZJA]

Autor: Agnieszka Sielańczyk
30-06-2025
„Trzask Prask” w TR Warszawa – w ruchu do celu [RECENZJA]
„Trzask Prask” w TR Warszawa – w ruchu do celu [RECENZJA]
fot. materiały prasowe TR Warszawa

Pierwsze skojarzenie, jakie narzuca się po obejrzeniu „Trzask Prask” w wykonaniu zespołu TR Warszawa, to chyba najsłuszniejsze – to spektakl, który porusza się. Nie w sensie metaforycznym, lecz dosłownie: energia ruchu przesyca każdą scenę, każde słowo, każdy gest aktorski. Krzysztof Zygucki, świeży absolwent AST, podejmując się adaptacji „Dwóch powieści ruchu” Mateusza Górniaka, nie próbuje tonować literackiej intensywności tekstu. Przeciwnie – buduje sceniczny idiom równie bezwzględny jak proza, na której się opiera.

Górniak, jeden z najciekawszych głosów swojego pokolenia, w książce wydanej przez Filtry w 2023 roku stworzył opowieść „lepioną z pustki, nudy życia i pozoru komunikacji”. Dramaturżka Wera Makowskx, adaptując ten materiał dla teatru, mierzy się z nie lada wyzwaniem – jak przełożyć na scenę zdania, które „potrafią wyglądać tak: »Byłem fioletowym rowerem i nuciłem Awarakadawara, awarakadawara«”?

Odpowiedź przychodzi już w pierwszych minutach spektaklu. Udało się „uchwycić i zapisać w teatralnym języku specyfikę prozy Górniaka, jej pozorną chaotyczność, trashowość, lepką narkotyczność”. Pięcioosobowa obsada – Inga Chmurzyńska, Jan Dravnel, Monika Frajczyk, Damian Sosnowski i Filip Zaręba – operuje „obecnością nieznaczną, ale znaczącą”, balansując pomiędzy konkretem a abstrakcją.

fot. Adrian Lach

Spektakl dzieli się na dwie wyraźnie odmienne części, odpowiadające strukturze książki Górniaka. Pierwsza – „Chata, taka z drewna” – to sceniczna erupcja, podczas której bohaterowie „pragną i pędzą, i stają się trzaskiem albo praskiem”. Tutaj Zygucki pozwala sobie na najśmielsze teatralne eksperymenty: postaci przekształcają się w pojazdy, przedmioty ożywają, a dialogi nabierają rytmu mantrycznych inwokacji.

Druga część, „Nomadka”, wprowadza diametralnie odmienną tonację. To już nie futurystyczny poemat w ruchu, lecz raczej bitnikowska ballada o miejskim flâneurstwie. Górniak „wrzuca swoją Nomadkę w środek najzwyklejszego ze zwykłych dni”, a Zygucki podąża za nim, wyciszając teatralną maszynerię.

Konkret w abstrakcji

Nie sposób nie zauważyć, że „Trzask Prask” to spektakl głęboko zakorzeniony w polskiej rzeczywistości millenialsów. „Dwie powieści ruchu” to bowiem „narracje o ludziach spychanych przez kapitalizm na obrzeża sytego świata”. Zygucki nie ucieka od tego społeczno-politycznego podłoża, ale też nie przesadza z jego wyeksponowaniem.

Scenografia Julii Furdyny i Zofii Tomalskiej wspiera tę strategię – przestrzeń jest jednocześnie konkretna (rozpoznajemy elementy współczesnej urbanistyki) i abstrakcyjna (wszystko może się tu przemienić w coś innego). Muzyka Joanny Szczęsnowicz nie tyle ilustruje akcję, co wytwarza dodatkową warstwę narracyjną, czasem kontrapunktową, wobec tego, co dzieje się na scenie.

„Trzask Prask” to spektakl o kryzysie jako sile napędowej. W czasach, gdy teatr instytucjonalny często gubi się pomiędzy komercyjną dostępnością a artystyczną ambicją, propozycja Zyguckiego brzmi jak głos pokolenia, które nie ma czasu na kompromisy.

Reżyseria: Krzysztof Zygucki

Autor: Mateusz Górniak

Teatr: TR Warszawa

Aktorzy / Aktorki: Jan Dravnel, Inga Chmurzyńska, Monika Frajczyk, Daniel Sosnowski, Filip Zaręba

Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie

Polecane

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

Kate Moss i Chloë Sevigny – twarzą w twarz w nowej kampanii YSL

Kate Moss i Chloë Sevigny – twarzą w twarz w nowej kampanii YSL

Donald Trump w łóżku z Szatanem. Nowy sezon „Miasteczka South Park” uderza w prezydenta USA

Donald Trump w łóżku z Szatanem. Nowy sezon „Miasteczka South Park” uderza w prezydenta USA

Lena Berezovska – duchowość i minimalizm. Nowe nazwisko w polskiej modzie

Lena Berezovska – duchowość i minimalizm. Nowe nazwisko w polskiej modzie

Dożywotnia utrata prawa jazdy – nowe przepisy w Sejmie

Dożywotnia utrata prawa jazdy – nowe przepisy w Sejmie

Polecane

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Minęło 10 lat od premiery „BoJacka Horsemana”. Jego twórca powraca z nowym serialem [ZWIASTUN]

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

Polska aktorka zagra w nowej serii twórcy „Breaking Bad”

Kate Moss i Chloë Sevigny – twarzą w twarz w nowej kampanii YSL

Kate Moss i Chloë Sevigny – twarzą w twarz w nowej kampanii YSL

Donald Trump w łóżku z Szatanem. Nowy sezon „Miasteczka South Park” uderza w prezydenta USA

Donald Trump w łóżku z Szatanem. Nowy sezon „Miasteczka South Park” uderza w prezydenta USA

Lena Berezovska – duchowość i minimalizm. Nowe nazwisko w polskiej modzie

Lena Berezovska – duchowość i minimalizm. Nowe nazwisko w polskiej modzie

Dożywotnia utrata prawa jazdy – nowe przepisy w Sejmie

Dożywotnia utrata prawa jazdy – nowe przepisy w Sejmie

Więcej od autora

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Zetki tęsknią za Pewexem. Czy można płakać za dekadą, której się nie przeżyło?

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Smok, którego nie wolno pokazać. Zakazana sztuka japońskiego tatuażu

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

Lewandowski, Rubik i Jesse Eisenberg. Jest nowy spot promujący Polskę [WIDEO]

FacebookInstagramTikTokX
Wybierz Waszą Pracę Miesiąca: zagłosuj w konkursie