To może być największe wydarzenie koncertowe w Polsce tego roku, przynajmniej jeśli chodzi o rodzimych artystów. Sony Music, wydawca Dawida Podsiadły, wydało oficjalną zapowiedź wspólnego koncertu swojego podopiecznego i Taco Hemingwaya. "Dzieli ich niewielka różnica wieku i pozornie, gatunki muzyczne, w obrębie których się poruszają, ale na pewno łączy uznanie fanów, krytyków i ogrom nagród" - pisze organizator.
Podsiadło kończy właśnie swój „Wielkomiejski Tour" (ostatni koncert 18 maja w Oławie), a Taco Hemingway od pewnego czasu ma koncertową przerwę po ubiegłorocznych sukcesach projektu Taconafide i solowego „Cafe Belga". Podobno pierwszy jest fanem drugiego, a drugi pierwszego. Teraz owoc ich współpracy zobaczymy na ich pierwszym i jedynym wspólnym koncercie. Po tym wydarzeniu, w tym roku, według Sony Music, już nie dadzą żadnych koncertów.
Tak wygląda zapowiedź tego przedsięwzięcia:

Nadchodzący występ ma być finałem promocji ostatniej płyty Podsiadły, „Małomiasteczkowy", a także zamknięciem jego trasy koncertowej.
Na razie niestety nie wiadomo nic o dacie, biletach, miejscu ani formule koncertu.
Bilety na ostatnią trasę Dawida Podsiadły, obejmującą ponad 50 koncertów, wyprzedały się w niecałe 4 minuty. Również wszystkie ubiegłoroczne koncerty Taco Hemingwaya były wyprzedane w kilka godzin po starcie sprzedaży biletów.
Organizatorzy zapowiadają ujawnienie wszystkich informacji jeszcze w tym tygodniu.
Przypomnijmy, że Podsiadło pojawił się już gościnnie w jednym kawałku Taconafide:



![Thriller szpiegowski o supermodelce oszukującej cały świat od słynnego francuskiego reżysera [zwiastun]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5cd040ff93bf0164ca9ed2d4%2FBJ0HbaTs4_Zrzut%2520ekranu%25202019-05-6%2520o%252016.07.54.png&w=1920&q=80)

