FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Szumowska i Englert nakręcą historię transpłciowej kobiety. W filmie zagra Joanna Kulig

Autor: Monika Kurek
16-02-2023
Szumowska i Englert nakręcą historię transpłciowej kobiety. W filmie zagra Joanna Kulig
Szumowska i Englert nakręcą historię transpłciowej kobiety. W filmie zagra Joanna Kulig

Jak donosi amerykański portal branżowy „Variety”, akcja nowego filmu Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta „Lubię wracać” będzie rozgrywać się w ciągu 45 lat.

Adam, główny bohater „Lubię wracać”, mieszka w małym, polskim miasteczku. Pracuje, dba o rodzinę. Stara się być dobrym mężem i ojcem. Mężczyzna czuje się jednak coraz bardziej niekomfortowo w swoim ciele, które nie odzwierciedla jego prawdziwej tożsamości. W filmie wystąpią m.in. Joanna Kulig oraz Małgorzata Hajewska-Krzysztofik.

Odmieniając miłość przez przypadki

W rozmowie z „Variety” Szumowska przyznała, że myśleli o tej historii od ponad 20 lat. To właśnie wtedy Englert został poproszony o nakręcenie jednej z pierwszych operacji korekty płci w Polsce. „Wiedza ludzi na ten temat jest bardzo ograniczona – stare stereotypy wciąż żyją i mają się dobrze. To trudny film i bardzo wrażliwy temat, ale dlatego jest to tak ważne” – skomentowała Szumowska.

„Lubię wracać” przyjrzy się również zmianom, jakie zaszły w naszym kraju. „Mówimy o tym, jak pamiętamy Polskę w latach 70., 80., 90. i jak widzimy ją dzisiaj. Przemiana Polski – i tej osoby – wydała nam się bardzo interesującą koncepcją” – wyjaśnia Szumowska.

„Kraj się zmieniał, ale sytuacja osób transpłciowych nie uległa znacznej poprawie. Wiedza i tolerancja to wciąż bardzo rzadkie zjawiska, więc walka o nie stała się również naszą sprawą” mówi Englert.

W ramach przygotowań do filmu Szumowska i Englert odbyli dziesiątki rozmów z osobami transpłciowymi i ich rodzinami. Jak podkreślają, realizują ten film ze wsparciem społeczności transpłciowej. Ma być to także pierwszy polski film, który powstaje z pełnym zachowaniem wszystkich zasad różnorodności i inkluzywności.

Reżyserzy zwracają uwagę, że „Lubię wracać” nie jest filmem historycznym.

„To melodramat o rodzinie, związkach między ludźmi oraz czyjejś prawdziwej tożsamości, która była ukrywana przez lata. Dwoje kochających się ludzi chce po prostu być ze sobą. We współczesnym świecie, w środku Europu, wydawałoby się to łatwe. Rzeczywistość pokazuje jednak, że trzeba zapłacić za to pewną cenę” podsumowuje Szumowska.
FacebookInstagramTikTokX