FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda

Supreme używa lalek erotycznych w nowej kampanii. Moda, ironia czy tani chwyt na kliki?

08-09-2025
Supreme używa lalek erotycznych w nowej kampanii. Moda, ironia czy tani chwyt na kliki?
Supreme używa lalek erotycznych w nowej kampanii. Moda, ironia czy tani chwyt na kliki?
fot. Instagram/@supremenewyork

Kiedy Supreme wypuszcza nowy produkt, internet zawsze eksploduje od komentarzy. Tym razem jednak marka streetwearowa poszła w stronę, której chyba nikt się nie spodziewał. W ich najnowszej kampanii nie zobaczymy ani modelek, ani modeli – zamiast nich pojawily się hiperrealistyczne lalki seksualne. Na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że to kolejna kreacja wygenerowana przez AI. Ale nie – to plastik, lateks i celowa prowokacja.

Supreme reklamuje w ten sposób skórzany pas narzędziowy – gadżet, który w normalnych warunkach nosiliby pracownicy budowlani. Dlaczego więc użyto lalek seksualnych, a nie żywych ludzi? To pytanie można czytać na kilka sposobów. Czy to ironiczna próba odwrócenia schematów i seksualizacji „narzędzi pracy” – przez tych, którzy sami najczęściej seksualizują? A może zgryźliwy komentarz na temat mody, która od lat wykorzystuje ciało, zwłaszcza kobiece, jako towar? W końcu stereotyp „budowlańca” to mężczyzna, który często sprowadza kobiety do obiektów seksualnych. Supreme zdaje się odwracać role, pokazując w obiektywie lalki zamiast realnych ciał. Ale czy ta przewrotność faktycznie przełamuje schematy, czy raczej powiela je w nowej, plastikowej formie?

Nie jest tajemnicą, że erotyka to jedna z najskuteczniejszych walut reklamowych w branży. Tom Ford dla Gucci w latach 90. zbudował całą estetykę marki na seksualnych prowokacjach – od nagich ciał po kontrowersyjne kampanie balansujące na granicy pornografii. Seks działa, bo przyciąga uwagę. A w branży, w której każde zdjęcie musi przebijać się przez miliony innych, ten schemat wciąż jest w modzie. Supreme dobrze o tym wie i zamiast modelek, których nagie ciała byłyby przewidywalne, postawiło na lalki, które same w sobie są już symbolem seksualizacji w wersji ekstremalnej.

Kampania Supreme wpisuje się w szerszą debatę o tym, kto (a raczej co) pracuje dziś w modzie. W ostatnich latach pojawiło się wiele przykładów zastępowania żywych modelek sztuczną inteligencją – jak choćby kampania Guess w Vogue, gdzie cyfrowa modelka zastąpiła prawdziwą osobę. Teraz Supreme poszło krok dalej, wybierając nie AI, a lalki, które wyglądają aż zbyt realnie. Internauci szybko to zauważyli, komentując: „Nie chcą płacić modelkom, więc używają lalek erotycznych”, „Nie ma pieniędzy na modelki?” czy „Nie mogliście znaleźć jakichś budowlańców, żeby to założyli??”. Jeden z komentujących podsumował sprawę celnie: „wrażenia byłyby o wiele, wiele niższe”. I trudno się z nim nie zgodzić, bo kto pisałby dziś tekst o zwykłych robotnikach w kampanii Supreme?

Cała akcja z lalkami pokazuje, jak bardzo branża mody żyje z prowokacji i jak łatwo zastępuje autentyczność szumem. Supreme wygrywa atencję, ale pytanie brzmi: co dalej? Czy to jedynie cyniczna gra na kliki, czy próba otwarcia dyskusji o tym, jak seksualizujemy pracę, ciało i tożsamość w reklamie? W dobie AI, wirtualnych influencerek i lalek w roli modelek granica między prawdziwym człowiekiem a „produktem” coraz bardziej się zaciera. I może właśnie to jest najbardziej niepokojące – że w świecie mody realne ciała przestają być potrzebne, a prowokacja i wyimaginowane standardy coraz częściej zastępują prawdę.

tekst: Patrycja Pyza

Polecane

Il Maestro – kreacje Armaniego na dużym ekranie

Il Maestro – kreacje Armaniego na dużym ekranie

Zbliża się TRANSFORMACJA, czyli 11. edycja Festiwalu Fotografii „W Ramach Sopotu”

Zbliża się TRANSFORMACJA, czyli 11. edycja Festiwalu Fotografii „W Ramach Sopotu”

Luigi Mangione nową twarzą Shein? Marka wykorzystała fałszywy wizerunek domniemanego zabójcy

Luigi Mangione nową twarzą Shein? Marka wykorzystała fałszywy wizerunek domniemanego zabójcy

Zwiastun „Wichrowych Wzgórz” wywołał burzę w sieci. Co jest nie tak? [TRAILER]

Zwiastun „Wichrowych Wzgórz” wywołał burzę w sieci. Co jest nie tak? [TRAILER]

Kultowy zespół Oasis zachęca swoich fanów do robienia „Poznania”

Kultowy zespół Oasis zachęca swoich fanów do robienia „Poznania”

Debiut marki Post Malone – koń na wybiegu, western, jeans

Debiut marki Post Malone – koń na wybiegu, western, jeans

Polecane

Il Maestro – kreacje Armaniego na dużym ekranie

Il Maestro – kreacje Armaniego na dużym ekranie

Zbliża się TRANSFORMACJA, czyli 11. edycja Festiwalu Fotografii „W Ramach Sopotu”

Zbliża się TRANSFORMACJA, czyli 11. edycja Festiwalu Fotografii „W Ramach Sopotu”

Luigi Mangione nową twarzą Shein? Marka wykorzystała fałszywy wizerunek domniemanego zabójcy

Luigi Mangione nową twarzą Shein? Marka wykorzystała fałszywy wizerunek domniemanego zabójcy

Zwiastun „Wichrowych Wzgórz” wywołał burzę w sieci. Co jest nie tak? [TRAILER]

Zwiastun „Wichrowych Wzgórz” wywołał burzę w sieci. Co jest nie tak? [TRAILER]

Kultowy zespół Oasis zachęca swoich fanów do robienia „Poznania”

Kultowy zespół Oasis zachęca swoich fanów do robienia „Poznania”

Debiut marki Post Malone – koń na wybiegu, western, jeans

Debiut marki Post Malone – koń na wybiegu, western, jeans

FacebookInstagramTikTokX