Taylor Swift nosi projekty polskiej marki bieliźnianej

11-09-20242 min czytania
Taylor Swift nosi projekty polskiej marki bieliźnianej
fot. Instagram
Piosenkarka dołączyłą do grona posiadaczek zmysłowego body od polskiej marki. „Efekt Taylor Swift ” już działa i model zaczyna się wyprzedawać.
Taylor Swift wróciła do USA i ma chwilę wolnego przed kolejnymi koncertami, tym razem w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Jej partner, Travis Kelce, uznawany za jednego z najlepszych graczy futbolu amerykańskiego, ma przed sobą intensywny czas w amerykańskich rozgrywkach ligowych, NFL. W tak napiętych grafikach gwiazd każda wspólna chwila jest na wagę złota.

Taylor Swift postawiła na polską markę

Para została przyłapana w znanej wśród gwiazd restauracji – Lucali Pizza na Brooklynie w Nowym Jorku. Przy okazji publikacji zdjęć z wieczornego wyjścia Taylor Swift i Travisa Kelce, magazyn „Vogue” stwierdził, że para doszła już do momentu, kiedy zakochani ubierają się tak samo. W czasie gdy trwała dyskusja okraszona komentarzami „w którym miejscu oni wyglądają podobnie?”, marka Undress Code oświadczyła, że body, które nosi piosenkarka to ich projekt! Gwiazda połączyła je z szortami, marynarką i długimi kozakami na obcasie, tworząc czarny total look.

To było niespodziewane

Czarne body z siatki, które grało pierwsze skrzypce w stylizacji Swift to model „No promises” od marki bieliźnianej Undress Code. Izabela Zielińska, założycielka marki nie kryła zdziwienia i dumy.
„Nie wiemy nawet do końca, jak to się stało, nie zostaliśmy poproszeni o wysyłkę do jej stylistów naszych rzeczy, także musieli sami dotrzeć do body, w którymś z naszych zagranicznych retailer'ów i je zakupić…”

Swifties zainteresowane marką

Markę już wcześniej odkryły cenione fashionistki, lecz znana była głównie wśród insiderów modowych. Z pewnością noszenie projektu przez największą gwiazdę na świecie da firmie większą rozpoznawalność. Body od razu zostało zidentyfikowane przez konta fanowskie gwiazdy. Już teraz marka informuje, że pozostają ostatnie rozmiary. Czy „efekt Taylor Swift” przejdzie również na inne produkty marki?
tekst: Aleksandra Mróz
FacebookInstagramTikTokX