Snowfest ogłasza pierwsze gwiazdy. Jak co roku zapowiada się znakomicie
Autor: KB
11-10-2019 • 1 min czytania


Kraak & Smaak, źr. mat. prasowe
Snowfest to dwa dni wypełnione ekstremalną jazdą po śniegu, które wieńczą występy muzyczne z pogranicza hip-hopu, drum’n’bassu, electro i house’u na kilku różnych scenach. Jak co roku w Szczyrku, 28-29 lutego 2020 odbędzie się siódma już edycja wydarzenia. Organizatorzy właśnie ogłosili pierwsze gwiazdy, wśród których znalazło się kultowe holenderskie trio grające elektronikę z wykorzystaniem żywego instrumentarium, a także pochodzący z Londynu weteran jungle i drum'n'bassu.
Kto był, ten wie, że nie ma drugiego takiego wydarzenia w Polsce. Co roku w ramach Snowfestu na imponującym terenie Amfiteatru i Skoczni Skalite występuje śmietanka światowej sceny muzycznej, która króluje nie tylko w klubowych podziemiach, ale także w najważniejszych rozgłośniach radiowych i telewizyjnych na całym globie. Impreza w unikalny sposób łączy efektowne pokazy narciarskie i snowboardowe ze zdrową rywalizacją, którą wieńczą nietuzinkowe nagrody, freestyle'em i po prostu dobrą zabawą. Nadchodząca edycja zapowiada się równie dobrze co poprzednie. Sprawdźcie, kogo już możecie się spodziewać. Bilety kupicie tutaj.
1/5
1. Sigma
Niewielu artystów w tak umiejętny sposób łączy muzykę klubową z szeroko rozumianym popem jak Sigma, którą ustawia się w jednym szeregu obok takich postaci jak The Chainsmokers, Calvin Harris czy Disclosure. Zwiedzili cały świat, w tym londyńskie Brixton Academy, Roundhouse, Fabric czy Glastonbury, gdzie pod sceną zgromadzili ponad 100 000 uczestników. Z roku na rok Cameron Edwards i Joe Lenzie, tworzący projekt Sigma, coraz śmielej rozpychali się na światowej scenie muzycznej, czego zwieńczeniem była współpraca m.in. z Take That, Ritą Orą, Palomą Faith, Labrinth, a ostatnio także Birdy. Na swoim koncie mają także oficjalne remiksy dla Ellie Goulding, Erica Prydza czy Stylo G, które od kilku lat regularnie goszczą na antenie najważniejszych rozgłośni radiowych na świecie, począwszy od kultowego BBC Radio po amerykańskie WWPW czy WHTZ-FM. Autorzy takich hitów jak „Nobody To Love” czy najnowszego „Dilemma” pojawią się w Szczyrku w roli headlinerów i zadbają o należyte zamknięcie sceny Amfiteatr podczas drugiego dnia festiwalu w sobotę.
2. Shy FX
Jeden z najbardziej wpływowych artystów z Wysp Brytyjskich, którego głośna kariera datowana jest na początek lat 90-tych, gdy zaczarował światową opinię publiczną swoim największym hitem „Original Nuttah”. Twórczość Shy FX nie można zaklasyfikować do jednego gatunku czy stylistyki, lecz jednym tchem można wymienić jego silne inspiracje root reggae, dubstepem, house'em, R&B, aż wreszcie jego muzyka ewoluowała w kierunku elektronicznego futuryzmu spod znaku drum’n’bass i jungle, który zdefiniował muzykę następnych pokoleń. Warto także dodać, że wspólnie z Chase And Status, Davidem Rodiganem i MC Rage współtworzą soundsystem „Rebel Sound”, cieszący się olbrzymim uznaniem i szacunkiem wśród świadomych muzycznie odbiorców. W tym roku wydał swój długogrający album, na którym gościnnie pojawiła się m.in. Lily Allen. Na Snowfest 2020 Shy FX wystąpi w towarzystwie MC, dając występ, jakiego Szczyrk dawno nie widział i nie słyszał.
3. Ejeca
Ejeca vel Garry McCartney to duma narodowa Irlandii Północnej. Jej najbardziej rozpoznawalny artysta to także jeden z najbardziej płodnych twórców na światowej scenie muzyki house. Jego znakomite produkcje zdobią katalogi uznanych wytwórni, takich jak: BPitch Control, Tusk Wax, Last Night On Earth czy AUS Music, zaś on sam zwiedził cały klubowy i festiwalowy świat, by prezentować swoją autorską wizję muzyki elektronicznej. Ejeca może się również pochwalić wspólnym utworem z uwielbianym w kraju nad Wisłą Bicep, a owocem ich współpracy jest parkietowy szlagier o wdzięcznym tytule „You”. Występ będzie o tyle specjalny, że będzie to jego debiut w naszym kraju.
4. Kraak & Smaak
Holenderskie trio, w skład którego wchodzą: Oscar de Jong, Mark Kneppers i Wim Plug to nie lada gratka dla miłośników muzyki elektronicznej i żywego instrumentarium, którego na scenie jest mnóstwo podczas występów Kraak & Smaak. Wszystko zaczęło się w 2005 roku po premierze debiutanckiego albumu „Boogie Angst”, za który zespół zebrał nie tylko świetne recenzje od światowych krytyków muzycznych, ale przede wszystkim spotkał się z ciepłym odbiorem słuchaczy. Ich niebanalne i nietuzinkowe podejście do produkcji oraz tworzenia muzyki sprawiło, że Kraak & Smaak zjechali cały świat - występowali m.in. na kultowej Coachelli, SXSW czy New York CJM. Warto nadmienić, że Panowie pojawią się w zimowej stolicy Polski w pełnym koncertowym składzie, prezentując materiał z nadchodzącego albumu „Pleasure Center”, który ukaże się 18 października.
5. Solar
Mimo że jego kariera na dobre rozpoczęła się w 2008 roku, to już dzisiaj śmiało można o nim powiedzieć „człowiek-instytucja” polskiej sceny hip-hopowej, czego niezbitym dowodem jest chociażby fakt, że Solar jest dyrektorem kreatywnym SB Mafija - jednej z najważniejszych polskich wytwórni hip-hopowych. W jej katalogu znajdziemy albumy Jana-Rapowanie, Bedoesa, Kubiego Producenta, White2215 czy Holaka. Solar razem z Białasem współtworzą duet Solar/Białas, który może się pochwalić działalnością realizatorką, producencką i wydawniczą. Współautor świetnie przyjętych płyt „Z ostatniej ławki”, „Stage Diving”, „#nowanormalność” oraz „Klub 27” w Szczyrku udowodni, że warsztat wokalny jest niezbędny, mimo że żyjemy w czasach, gdy rapowa przestrzeń została opanowana przez autotune.


