Małe marki nieustannie są okradane z projektów i zdjęć przez wielkie korporacje fast fashion. Tym razem Shein poszło jednak o krok dalej – na zdjęciu pochodzącym z nowej kampanii Dulsè wybielili skórę modelki.
Shein, istniejąca od 2008 roku platforma sprzedająca ubrania online, od czasu pandemii znana jest chyba wszystkim. Dzięki absurdalnie niskim cenom zyskała ogromną popularność, według niektórych rankingów przewyższając istniejących gigantów fast fashion, jak Inditex (odpowiedzialny m.in. za Zarę) czy H&M Group.
Za niską cenę odpowiada wątpliwa moralność – wykorzystywanie mniej uprzywilejowanych, materiały okropnej jakości i kradzione zdjęcia to normalność dla chińskiego giganta.
Tym razem sięgając po zdjęcia małej marki nie zaprzestali na usunięciu loga. Żeby dopasować je do swojej wizji, zupełnie zmienili kolor skóry jednej z modelek. Skóra mieszkającej w Stanach Nigeryjki została rozjaśniona tak, że stała się nie do poznania. Właścicielka marki zapowiedziała, że będzie pozywała giganta.
Nie jest to pierwszy pozew
W 2023 roku w Stanach Zjednoczonych pojawiła się masa pozwów bazujących na amerykańskiej ustawie RICO. Wśród nich największym poparciem cieszył się pozew trzech niezależnych projektantów graficznych: Kristy Perry, Larissy Martinez i Jay'a Barona. Oskarżali sieciówkę o „produkcję, dystrybucję i sprzedaż dokładnych kopii ich kreatywnych dzieł".
Zaznaczali też, że Shein ma wprawę w tuszowaniu swoich nadużyć. Wypuszczają początkowo małe ilości kradzionych projektów, po to, żeby móc bez większych strat usunąć aukcję w przypadku zgłoszenia. Gdy projekt jest zgłoszony, znika ze strony – i tak w kółko.
Podobny mechanizm został zastosowany w przypadku kradzieży i przeróbki zdjęć z kampanii Dulsè. Gdy tylko założycielka marki zaczęła nagłaśniać sprawę, post zniknął z Instagrama Shein.
Whitewashing zdjęcia, a później whitewashing reputacji
Rozjaśnianie skóry osoby występującej na zdjęciu, w dodatku bez jej zgody to ewidentny rasizm. Rasizm, który ma długą historię w mediach. Jeszcze do niedawna w głównym nurcie nie istniały wizerunki kobiet z ciemniejszą karnacją. Jedyny istniejący standard piękna to był ten biały, europejski – w związku z czym prostowano kręcone włosy, podklejano powieki, żeby nie było widać zmarszczek nakątnych czy cyfrowo rozjaśniano skórę.
Społeczna świadomość zwiększyła się jednak w ostatnich latach. Klipy, memy czy kampanie sugerujące białą rasę jako nadrzędną nie są najlepszym marketingiem, o czym mogliśmy się przekonać na przykładzie Sydney Sweeney i reklamy American Eagle.
Czytaj także
Mimo to Shein podjęło ryzyko – nie na długo, bo post wisiał tylko przez kilkanaście godzin, zanim został zauważony i zgłoszony jako plagiat. A czy wielomilionowe imperium nie powinno mieć na oku trendów społecznych?
Wartości czy zysk?
Gdy etyka jest w naszej hierarchii niżej, niż konsumpcja, wspieramy marki bazujące na wyzysku i kradzieży. Shein nie kradnie projektów przez przypadek – to systemowy model działania oparty na maksymalizacji zysku bez względu na konsekwencje. A przez to małe marki tracą nie tylko przychody, ale także kontrolę nad własnym wizerunkiem.
Historia rozjaśnionej skóry modelki to nie tylko kolejny skandal fast fashion. To przypomnienie, że każde nasze kliknięcie ma konsekwencje. Dla projektantów, dla pracowników szyjących nasze ubrania za grosze, dla środowiska – i dla standardów, które akceptujemy jako społeczeństwo.
EDIT: Po opublikowaniu artykułu otrzymaliśmy informację od zespołu PR Shein, z oświadczeniem prasowym: „Mem, który zamieszczono w poście, nie został stworzony przez SHEIN i pochodził z konta podmiotu trzeciego. Gdy tylko dowiedzieliśmy się, że obraz wykorzystany w memie mógł zostać użyty bez zgody właściciela praw autorskich oraz mógł zostać zmodyfikowany, natychmiast usunęliśmy post. Takie działania nie są zgodne z naszymi wartościami, traktujemy tego typu kwestie bardzo poważnie i zobowiązujemy się do szybkiego oraz odpowiedzialnego reagowania na wszelkie zgłaszane wątpliwości. Obecnie dokonujemy przeglądu naszych wewnętrznych procedur, aby móc zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości”.

